6000 mandatu za nielegalnych pracowników

Nielegalnie u nas pracują, nielegalnie przebywają, udają studentów, czasem trudnią się działalnością przestępczą. Tylko wczorajszej doby funkcjonariusze Śląskiego Oddziału SG zatrzymali 26 takich osób
Straż Graniczna zatrzymała wczoraj Mołdawianina i aż 10 obywateli Kolumbii (w jednej z miejscowości powiatu namysłowskiego). Mołdawianin swój dopuszczalny pobyt przeterminował aż o 144 dni; dostał 30 dni na opuszczenie Polski i 2-letni zakaz powrotu.
Kolumbijczycy natomiast, co jest u nich częstą praktyką, wjechali do nas w ramach ruchu bezwizowego, jednak cel ich pobytu był inny, niż deklarowali – wykonywanie pracy, którą podjęli, nie posiadając na to stosownych zezwoleń. Ponadto kilku spośród nich przedstawiło zaświadczenia o statusie studenta, co w toku dalszej weryfikacji nie zostało potwierdzone. Obecnie prowadzone są czynności służbowe zmierzające do wydania im decyzji powrotowych. Kolejnych 11 Kolumbijczyków, Rosjanina, Hindusa, Filipińczyka i obywatela Bośni i Hercegowiny zatrzymali funkcjonariusze pozostałych Placówek Śląskiego Oddziału SG. Żaden z cudzoziemców nie posiadał dokumentów, które wskazywałyby na to, że ma prawo legalnego pobytu w Polsce. Obywatel Indii nadto pracował nielegalnie, w związku z czym został ukarany mandatami na łączą kwotę 1.200 zł oraz otrzymał decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski w ciągu 8 dni, z rocznym zakazem powrotu. Nielegalnie zatrudniający go pracodawca został ukarany mandatem w wysokości 6.000 zł – przekazali raciborscy pogranicznicy



