66 kradzieży na ponad 100 000 zł. Rybnicka policja rozbiła gang

Policjanci z wydziału kryminalnego rybnickiej komendy oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach rozpracowali grupę przestępczą, zajmującą się okradaniem sklepów na terenie kilku województw
Od stycznia do września 2025 roku sześcioosobowa grupa okradała markety na południu Polski – głównie w miejscowościach województwa śląskiego, małopolskiego i opolskiego. Do kradzieży doszło m.in. w Rybniku, Czerwionce-Leszczynach, Jastrzębiu-Zdroju, Rabce-Zdroju, Jordanowie, Łaziskach Górnych, Knurowie, Chrzanowie i Wodzisławiu Śląskim.
Złodzieje obrali sobie za cel kilka sieci handlowych. W ich „zainteresowaniu” był głównie alkohol oraz artykuły spożywcze. Skradziony towar członkowie grupy sprzedawali następnie paserom, z którymi nawiązali stałą współpracę. W wyniku podjętych działań kryminalni z rybnickiej komendy oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Rybniku, krok po kroku gromadzili dowody i sprawdzali każdy szczegół, który mógł ich skierować na trop złodziei – czytamy w policyjnym komunikacie
W lipcu 2025 roku policjanci zatrzymali piątkę podejrzanych mężczyzn w wieku od 23 do 38 lat. Jak ustalono, podejrzani dopuścili się łącznie 66 kradzieży towarów o wartości ponad 100 tysięcy złotych.
Skradziony towar członkowie grupy sprzedawali następnie paserom z którymi nawiązali stałą współpracę. Głównym paserem grupy okazał się 50-latek, który, działając w strukturach zorganizowanej grupy przestępczej i czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, zakupił od złodziei skradzione towary za kwotę nie mniejszą niż 108 tysięcy złotych. Za zrabowane rzeczy płacił z reguły połowę ich sklepowej ceny, jednak za towary kradzione dla niego na zamówienie, musiał zapłacić więcej.
Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez podejrzanego, rybniccy policjanci zabezpieczyli towar pochodzący z przestępstw o łącznej wartości ponad 35 tysięcy złotych. Towary, których nie odkupił główny paser, były odsprzedawane przez złodziei handlarzom na targowiskach – dodają policjanci
Oskarżeni – poza paserem – byli w przeszłości karani, w większości jako recydywiści. Za kradzieże, podobnie za paserstwo, grozi im kara do 5 lat więzienia. Z uwagi na fakt, że dopuścili się zarzucanych kradzieży i paserstwa w ramach struktury zorganizowanej grupy przestępczej – za co grozi do 8 lat więzienia – a z popełnianych przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu, grożąca im kara może być jednak wyższa o połowę.



