800 000 zł strat. Nadzór budowlany wydał decyzję w sprawie bloku po tragicznym pożarze

Mieszkańcy ewakuowani po sobotnim pożarze w bloku przy ulicy Przemysława w Wodzisławiu Śląskim mogą wrócić do swoich mieszkań
Po przeprowadzeniu szczegółowej kontroli budynku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyraził zgodę na ponowne użytkowanie siedmiu z ośmiu lokali objętych ewakuacją. Wyłączone z użytkowania pozostaje mieszkanie, w którym doszło do pożaru.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z mieszkań na siódmym piętrze bloku. W wyniku pożaru zginął 63-letni mężczyzna. Ze względów bezpieczeństwa służby zdecydowały o natychmiastowej ewakuacji mieszkańców całego siódmego piętra, a także lokali znajdujących się bezpośrednio nad i pod spalonym mieszkaniem.
Miasto zaoferowało poszkodowanym pomoc oraz możliwość skorzystania z lokali zastępczych. Ostatecznie jednak wszystkie ewakuowane osoby zdecydowały się tymczasowo zamieszkać u swoich bliskich, oczekując na decyzję nadzoru budowlanego.
W poniedziałek Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, wspólnie ze specjalistami, przeprowadził szczegółowy przegląd techniczny budynku. Po analizie stanu konstrukcji oraz instalacji zapadła decyzja o dopuszczeniu do użytkowania siedmiu lokali. Teraz to od samych lokatorów zależy, czy zdecydują się wrócić do mieszkań, czy jedynie zabrać z nich najpotrzebniejsze rzeczy.
Jak informuje Spółdzielnia Mieszkaniowa ROW, bezpośrednio po zakończeniu akcji gaśniczej sprawdzono stan instalacji w budynku. Mieszkańcy mają gaz, ale nie ma jak na razie prądu. Od niedzielnego wieczora ogrzewanie działa już w całym budynku.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że straty materialne spowodowane pożarem mogą sięgać około 800 tysięcy złotych. Dokładna skala zniszczeń będzie znana po zakończeniu oględzin prowadzonych przez ubezpieczycieli oraz służby techniczne. Przyczyny pożaru badają odpowiednie służby.
Przypomnijmy, że trwają zbiórki na pomoc poszkodowanym; znajdziecie je tu i tu.



