Video

„Bruksela to gniazdo żmij”. Braun, Fritz i Skalik w Wodzisławiu

Był wóz strażacki i śpiewy, bo też było politycznie i estradowo było w wodzisławskim hotelu Amadeus. Publiczność zabawiał śpiewem… poseł Fritz

Ale oprócz śpiewów były też ważne słowa. Zaczęło się od przyjazdu wozu strażackiego, za kierownicą którego zasiadł Grzegorz Braun. Powitał go Roman Fritz, który też jako pierwszy zabrał głos. Mówił oczywiście o nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Prawo wykuwa się w tym gnieździe żmij w Brukseli. A w polskim Sejmie jest ono tylko implementowane praktycznie bez żadnych dalszych dyskusji. Ono przychodzi w wersji twardej i zmiata wszystko po drodze. Można protestować, ale PO, PiS, PSL i Lewica głosują jak leci przyjmując wszystko bezkrytycznie Idziemy do eurowyborów, aby to zmienić.

Ale oprócz polityki był… śpiew. Zobaczcie zresztą sami, jak potrafi śpiewać polityk.

Potem było już jednak dużo poważniej. A o czym mówili kandydaci oraz goście? Zobaczcie sami!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button