Video

Burza o imigrantów: „Oni ciągną socjal”. Konfederacja protestuje, PiS zbiera podpisy

W sobotnie południe na rybnickim rynku odbył się protest przeciwko polityce migracyjnej zorganizowany przez Konfederację i środowiska narodowe

Wydarzenie było częścią ogólnopolskiej akcji Stop imigracji, która objęła 80 miast w całej Polsce. Na rynku zgromadziło się kilkaset osób.

Protest rozpoczął Łukasz Kolada – wiceprezes Okręgu Śląskiego Ruchu Narodowego i pełnomocnik Konfederacji w okręgu nr 30. Jak podkreślił, demonstracja była wyrazem sprzeciwu wobec unijnego paktu migracyjnego, który ma wejść w życie w 2026 roku.

Dzisiejszy protest to nie jest atak na ludzi, ale wyraz sprzeciwu wobec niekontrolowanej migracji i wzrostu przestępczości, które idą z nią w parze – mówił Kolada

Według organizatorów, tylko w ostatnim roku niemiecka policja miała przerzucić do Polski 10 tysięcy migrantów. Ich zdaniem rząd Donalda Tuska, podobnie jak wcześniejsze rządy PiS, jest bierny wobec polityki narzucanej przez Brukselę. Hanna Boczek z Konfederacji powołała się na dane Eurostatu, porównując poziom przemocy w różnych krajach: 554 napaści na 100 tys. mieszkańców w Belgii, 165 w Niemczech i 17 w Polsce.

Chcemy, by ta liczba w Polsce nie wzrosła. To jest realne zagrożenie. Ja sama jak widać jestem w stanie błogosławionym i chcę, bym wraz z dzieckiem mogła się czuć bezpiecznie – przekonywała

W trakcie wydarzenia oddano również hołd Klaudii z Torunia – 24-letniej kobiecie zamordowanej przez nielegalnego migranta. Grzegorz Kasprus z Konfederacji mówił:

Łączy nas troska o nasze rodziny, o nasze bezpieczeństwo. To, co dzieje się dziś w Europie, nie może wydarzyć się w Polsce.

Działacze wielokrotnie podkreślali, że nie protestują przeciwko cudzoziemcom legalnie pracującym i mieszkającym w Polsce.

Problemem jest brak kontroli nad tym, kto przekracza granice. To zagrożenie systemowe – mówił Kasprus

Tymczasem PiS zbiera podpisy pod referendum ws. sprzeciwu wobec nielegalnej migracji. Partia rozpoczęła akcję zbierania podpisów pod obywatelskim referendum dotyczącym sprzeciwu wobec nielegalnej migracji. Jak informują lokalni działacze, już pierwszego dnia udało się w przybliżeniu zebrać ponad 700 podpisów.

Jest moc! – komentują organizatorzy zbiórki dziękując za dotychczasowe wsparcie i zapowiadają kontynuację działań

Akcja ma charakter otwarty, a podpisy zbierane są w przestrzeni publicznej oraz podczas wydarzeń organizowanych przez środowiska związane z PiS. Celem inicjatywy jest – według organizatorów – wywarcie nacisku na władze państwowe, by twardo sprzeciwiały się przymusowej relokacji migrantów do Polski oraz by wzmocnić głos obywateli w debacie o bezpieczeństwie i suwerenności kraju.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button