Wiadomości

Dramatyczne chwile w Jastrzębiu. 10-latek dzwonił na 112, policjantka reanimowała 88-latka

Wczoraj około godziny 14:30 w Jastrzębiu-Zdroju policjantka wydziału kryminalnego jastrzębskiej komendy, będąca poza służbą, wraz z synem przejeżdżała samochodem w rejonie skrzyżowania ulic Arki Bożka i Harcerskiej

W pewnym momencie zauważyli leżącego na chodniku starszego mężczyznę, obok którego leżał jego wózek zakupowy i laska.

Policjantka wraz z synem natychmiast podbiegła do mężczyzny. Gdy sprawdzała czynności życiowe mężczyzny, jej syn zadzwonił na numer alarmowy, aby wezwać na miejsce służby ratunkowe. 88-latek był nieprzytomny, ale oddychał. Mundurowa ułożyła seniora w pozycji bocznej ustalonej i cały czas monitorowała jego funkcje życiowe. W tej samej chwili ulicą przejeżdżał policyjny patrol. Stróże prawa zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę oraz swoją koleżankę udzielającą mu pomocy. Funkcjonariusze natychmiast się zatrzymali i wsparli działania policjantki. Po krótkiej chwili na miejsce dotarli ratownicy medyczni, którzy przejęli czynności medyczne. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala – przekazano w oficjalnym komunikacie

Interwencja ta pokazuje błyskawiczną i skuteczną reakcję policjantki i jej syna, którzy doskonale wiedzieli, jak należy zachować się w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia – dodają policjanci

Warto dodać, że chłopiec, dzwoniąc po pomoc, dokładnie wiedział, co powinien przekazać operatorowi numeru alarmowego – przedstawił się, podał miejsce, w którym wraz z mamą i mężczyzną się znajdują oraz wyjaśnił, co się stało. To doskonały przykład tego, że szkolenia i podnoszenie świadomości zarówno nas samych, jak i naszych pociech są tak ważne. Jednocześnie policjantka udowodniła, że służba nie kończy się wraz z opuszczeniem budynku komendy, tylko trwa przez całą dobę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button