Drogo, ale za to nieprzejrzyście. Mieszkańcy nie zostawiają suchej nitki na rybnickim TBS

Lokatorzy Towarzystwa Budownictwa Społecznego Twój Dom w Rybniku mają dość i skarżą się radnym na drastyczne podwyżki zaliczek na ciepłą wodę i brak przejrzystości w rozliczeniach
Część z nich twierdzi, że opłaty wzrosły nawet o 80 procent, a wszystko odbyło się bez wcześniejszych zapowiedzi i bez zachowania ustawowych terminów. W tle pojawia się zarzut o podwójne naliczanie kosztów i brak dostępu do dokumentów źródłowych.
„Nie wiemy, za co płacimy”
Najwięcej emocji wzbudziła zaliczka na ciepłą wodę użytkową, która w niektórych lokalach miała wzrosnąć z ok. 60 do 111 zł za metr sześcienny. Mieszkańcy podkreślają, że nie otrzymali żadnych wyjaśnień ani kalkulacji, a w rozliczeniach często łączone są opłaty stałe i zmienne. Ich zdaniem utrudnia to kontrolę zużycia mediów i budzi podejrzenia, że spółka przerzuca na nich koszty niedopłat z poprzednich okresów.
Lokatorzy wskazują też na inne problemy: brak rozbicia czynszu na poszczególne składniki, niejasne rozliczenia kosztów ogrzewania i ciepłej wody, brak informacji o licznikach głównych czy zasadach podziału kosztów. Niektórzy mówią wprost: nie wiemy, za co płacimy i jeśli sytuacja się nie poprawi, rozważymy wyprowadzkę z tych nowych mieszkań.
Interpelacja radnych i odpowiedź z urzędu
W sprawę zaangażowali się radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy 13 października skierowali do prezydenta Rybnika interpelację. Domagali się m.in. wyjaśnienia zasad ustalania czynszu, podstaw prawnych podwyżek i udostępnienia struktury kosztów. Dziś około 17:00 dotarła do nas oficjalna odpowiedź, przygotowana przez Urząd Miasta na podstawie wyjaśnień zarządu TBS Twój Dom.
Z pisma podpisanego przez prezydenta Piotra Kuczerę wynika, że – zdaniem spółki – nie doszło do żadnej formalnej podwyżki, a jedynie do aktualizacji prognozy zaliczek w związku z rozliczeniem poprzedniego okresu.
W wyniku rozliczenia powstały niedopłaty i aby uniknąć ich w przyszłości, w następnym okresie rozliczeniowym zaliczki na poczet ciepłej wody zostały podwyższone do kwoty 111,11 zł za 1 m³ począwszy od 1 września 2025 r. – informuje zarząd TBS
Spółka twierdzi, że nie podniosła cen, a jedynie dostosowała wysokość zaliczek do rzeczywistych kosztów, które i tak zostaną później rozliczone.
Koniec ochrony taryfowej i wzrost kosztów energii
TBS przypomina, że 30 czerwca 2025 roku zakończył się rządowy program ochrony taryf na ciepło systemowe, co automatycznie wpłynęło na wzrost cen energii. Lokatorzy mogą jednak skorzystać z tzw. bonu ciepłowniczego.
Koszty mediów spółka rozlicza na podstawie faktur od Orlen Termika Silesia S.A., a techniczne rozliczenia wykonuje firma Energosystem Rybnik. TBS podkreśla, że nie pobiera dodatkowych marż, a koszt rozliczenia mediów to około 5,20 zł miesięcznie na mieszkanie.
Czynsz? „Bez zmian od początku istnienia osiedla”
W odpowiedzi przekazanej przez prezydenta czytamy też, że wysokość czynszu w TBS nie zmieniła się od momentu uruchomienia inwestycji. Stawka czynszu wynosi 5% wartości odtworzeniowej i jest zgodna z przepisami ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa z 1995 roku.
TBS zapewnia, że ewentualne zmiany w kwotach rachunków wynikają wyłącznie z aktualizacji wartości odtworzeniowej ogłaszanej dwa razy w roku przez wojewodę śląskiego.
TBS nie wypowiadał mieszkańcom umów w zakresie czynszu, ponieważ nic się w nich nie zmieniło względem zapisów zawartych umów – podkreśla zarząd
Dla przykładowego mieszkania o powierzchni 45 m² czynsz wynosi obecnie ok. 1260 zł miesięcznie, co – jak twierdzi spółka – jest stawką znacząco niższą niż na rynku prywatnym.
Relacja do płacy minimalnej
Zarząd TBS przytacza także dane, z których wynika, że relacja wysokości czynszu do płacy minimalnej poprawiła się na korzyść lokatorów. W 2021 roku minimalne wynagrodzenie pokrywało 3,14-krotność czynszu za 45 m² mieszkania, natomiast obecnie:3,84-krotność.
Mieszkańcy pozostają sceptyczni
Mimo oficjalnych wyjaśnień, lokatorzy wciąż czują się zdezorientowani.
Naszym zdaniem spółka nie udostępnia pełnych danych finansowych, a te prognozy są w praktyce kolejną formą podwyżek. Niepokój potęguje brak możliwości weryfikacji faktur czy struktury kosztów – powiedział nam jeden z lokatorów
Wielu mieszkańców deklaruje, że oczekuje od miasta i spółki bardziej przejrzystych i jasnych informacji, za co dokładnie płacą. I dlaczego jest drogo.



