Wiadomości

Dyrektor A. Klich: „Gizela Jagielska nikogo nie skrzywdziła, a Grzegorz Braun – owszem”

Po krytyce środowisk konserwatywnych głos zabrała dyrektor biblioteki, Aleksandra Klich, przedstawiając swoje stanowisko

Dla mnie to nie jest sytuacja symetryczna – mówi dyrektor Biblioteki Aleksandra Klich -Odmówiłam zorganizowania spotkania z panem Grzegorzem Braunem, ponieważ w swoich wystąpieniach posługuje się retoryką nienawiści i wypowiedziami o charakterze rasistowskim. Biblioteka musi pozostać przestrzenią bezpieczną – zarówno dla seniorów, jak i dla dzieci. Proszę spojrzeć: na jednym piętrze odbywa się spotkanie dla osób starszych, na drugim zajęcia dla najmłodszych. Biblioteka jest pełna ludzi. Nie mogę dopuścić do sytuacji, która mogłaby zagrozić poczuciu bezpieczeństwa uczestników. Dodatkowo pan Braun jest czynnym politykiem.

Jeśli chodzi o Babski comber:

Jest to Dzień Kobiet organizowany przez Radę Kobiet. To inicjatywa, w ramach której kobiety rozmawiają o ważnych dla siebie sprawach. Zaproszona pani doktor, ginekolożka i uznana ekspertka, nie była skazana za żadne przestępstwo. Będzie mówić o menopauzie – niezwykle istotnym etapie w życiu każdej kobiety. To spotkanie ma charakter merytoryczny i edukacyjny, a nie polityczny.

Nie zauważyłam również, aby Gizela Jagielska komukolwiek wyrządzała krzywdę czy dopuszczała się agresywnych zachowań. Natomiast pana Brauna wielokrotnie widziałam w sytuacjach budzących poważne zastrzeżenia.

Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne – nie widzę tu żadnej symetrii.

Dyrektor podkreśla, że decyzje biblioteki były i są podyktowane bezpieczeństwem uczestników oraz merytorycznym charakterem wydarzenia, a nie sympatiami politycznymi czy światopoglądowymi.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button