Wiadomości

„Dziki to nie nasza kompetencja”. Starostwo odsyła Wodzisławian do UM, mieszkańcy bezradni

Dziki coraz częściej pojawiające się w pobliżu domów, na osiedlach i terenach rekreacyjnych od miesięcy budzą niepokój mieszkańców Wodzisławia Śląskiego

Zniszczone trawniki, rozryte ogródki, obawy o bezpieczeństwo dzieci i seniorów – to sygnały, które regularnie trafiają do redakcji. W przestrzeni publicznej narasta też chaos informacyjny: mieszkańcy nie wiedzą, gdzie zgłaszać problem, a odpowiedzialność bywa przerzucana pomiędzy różnymi instytucjami.

Po naszym materiale dotyczącym działalności dzików w mieście i wypowiedziach, które padły podczas posiedzenia jednej z komisji Rady Miejskiej, głos zabrało Starostwo Powiatowe w Wodzisławiu Śląskim. Urzędnicy stanowczo dementują tezy, jakoby to starosta odpowiadał za odstrzał redukcyjny czy bieżące interwencje związane z obecnością dzików na prywatnych posesjach. Jak podkreślają, powiat nie ma takich kompetencji, a obowiązki w tym zakresie zostały w przepisach jednoznacznie przypisane innym podmiotom.

Mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego coraz częściej komentują sytuację z dzikami z rosnącą frustracją i bezradnością.

Czujemy się zostawieni sami sobie – mówią

Wielu podkreśla, że temat jest spychany między różne urzędy, a konkretnych działań brak.

Starostwo mówi, że to nie ich sprawa, gmina często odpowiada, że to zadanie kół łowieckich, a tam z kolei ciężko się cokolwiek załatwić – słyszymy od mieszkańców.

Ludzie skarżą się na niszczone ogródki, ogrodzenia, a przede wszystkim na poczucie zagrożenia, szczególnie dla dzieci i seniorów.

Ktoś musi w końcu wziąć odpowiedzialność, bo my codziennie żyjemy z tym problemem – mówią zgodnie

Wiele osób uważa, że ta spychologia i rozmywanie odpowiedzialności prowadzi do chaosu i braku realnej pomocy. Apelują o konkretne, skuteczne rozwiązania, bo na razie czują się zupełnie bezradni wobec dzikiej zwierzyny, która coraz śmielej wchodzi w miejską przestrzeń.

W odpowiedzi na publikację redakcji Starostwo przekazało obszerne, oficjalne wyjaśnienie dotyczące podziału kompetencji pomiędzy Skarb Państwa, koła łowieckie, gminy oraz administrację rządową. Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska, bez skrótów i ingerencji.


Dziki w pobliżu posesji – wyjaśnienie kompetencji
8 stycznia 2026 r.

Problem pojawiania się dzików na terenach zamieszkałych przez ludzi budzi duże emocje wśród mieszkańców. Wokół tematu narosło sporo nieporozumień oraz półprawd. W celu udzielenia rzetelnej i pewnej informacji publikujemy wyjaśnienia, kto i za co w temacie dzików odpowiada.

Na początku należy wspomnieć, że dzika zwierzyna, w tym dziki, nie jest własnością samorządów, lecz Skarbu Państwa. To powoduje, że odpowiedzialność za szkody oraz działania związane z redukcją populacji tych zwierząt została rozdzielona pomiędzy różne podmioty. Z całą pewnością jednak wymaga podkreślenia, że zadania dotyczące regulacji populacji dzików, a także pokrywania szkód wywoływanych przez dzikie zwierzęta NIE JEST zadaniem powiatu.

Zgodnie z przepisami Prawa łowieckiego, odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę ponosi Skarb Państwa, który realizuje te zadania za pośrednictwem określonych instytucji. Jednocześnie odstrzał dzikiej zwierzyny nie należy do zadań gmin ani powiatów.

Za planową redukcję populacji dzików odpowiadają przede wszystkim koła łowieckie, działające w strukturach Polskiego Związku Łowieckiego. To one sporządzają roczne i wieloletnie plany łowieckie. Co ważne, plany te (określające m.in. jakie zwierzęta i w jakiej liczbie będą odławiane) są opiniowane przez gminy (nie powiat).

W przypadku szkód w uprawach lub płodach rolnych, spowodowanych przez dzikie zwierzęta odpowiedzialność za nie ponosi dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego (najczęściej koło łowieckie) – w przypadku szkód wyrządzonych przez dziki, jelenie, daniele i sarny na obszarach obwodów łowieckich polnych i leśnych.

Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez zwierzęta objęte całoroczną ochroną (np. łoś) w obwodach leśnych – reprezentowany przez wojewodę – oraz za szkody wyrządzone przez łosie w obwodach polnych i poza obwodami łowieckimi, a także za szkody wyrządzone przez dziki, jelenie, daniele i sarny poza granicami obwodów łowieckich – reprezentowany przez Zarząd Województwa.

Informacje kontaktowe do kół łowieckich działających na danym terenie posiadają wszystkie samorządy gminne i to tam w pierwszej kolejności należy się zwrócić o pomoc.

Równocześnie w przypadku szkód w mieniu innym niż płody rolne czy uprawy (np. uszkodzony płot, ogrodzenie, zniszczony trawnik, teren rekreacyjny itp.) brak jest w Prawie łowieckim szczególnej regulacji. Należy więc w takiej sytuacji odnieść się do ogólnych przepisów Kodeksu Cywilnego i żądać naprawienia szkody przez właściciela, tj. Skarb Państwa.

W sytuacjach, gdy obecność dzików lub innych dzikich zwierząt stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi, właściwym organem do podejmowania działań są wójt, burmistrz lub prezydent miasta, jako organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo na terenie gminy, przy współpracy z odpowiednimi służbami mundurowymi oraz Państwową Inspekcją Weterynaryjną. To do zadań służb miejskich i gminnych oraz służb mundurowych należą kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa.

Prawo przewiduje możliwość wydania przez starostę decyzji o odłowie, odłowie z uśmierceniem lub odstrzale redukcyjnym dzików wyłącznie w ściśle określonych przypadkach. Zgodnie z art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego, taka decyzja może zostać podjęta tylko wtedy, gdy dzika zwierzyna stanowi szczególne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych lub obiektów użyteczności publicznej i to po uzgodnieniu z Polskim Związkiem Łowieckim. Kompetencje starosty nie obejmują przypadków niszczenia prywatnych pól, ogrodów, łąk czy trawników.

Informujemy, że z inicjatywy Miasta Wodzisławia Śląskiego Starostwo Powiatowe w Wodzisławiu Śląskim prowadzi obecnie postępowanie w sprawie wydania decyzji o odstrzale redukcyjnym dzików na terenie miasta. Z uwagi na braki formalne we wniosku Starostwo zwróciło się do Urzędu Miasta o jego uzupełnienie.

Kwestią sporną pozostaje również finansowanie odstrzału redukcyjnego. Zgodnie z obowiązującym prawem koszty tego zadania powinien ponosić właściciel zwierząt, czyli Skarb Państwa, reprezentowany przez wojewodę. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach – mimo ciążących na nim obowiązków – od lat nie przekazuje na ten cel środków.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button