Horrendalna kara dla opozycyjnego komitetu. Zapłacili ponad 114 000 zł!

Komitet Wyborczy Lepszy Rybnik poinformował, że w zeszłym tygodniu musiał zapłacić 114 459 zł kary nałożonej przez organy państwowe
Kara jest efektem odrzucenia sprawozdania finansowego komitetu po ubiegłorocznych wyborach samorządowych. Decyzję o zapłacie wydał Naczelnik Urzędu Skarbowego w Rybniku, po tym jak Państwowa Komisja Wyborcza i Sąd Okręgowy w Rybniku odrzuciły odwołania komitetu. Problemem okazał się błąd formalny – komitet prowadził dwa rachunki bankowe, zamiast jednego wymaganego w wyborach samorządowych. Wpływy ze składek i darowizn zostały uznane, jednak wydatki na kampanię wyborczą – już nie.
Efektem był obowiązek zwrotu całej kwoty pozyskanej na kampanię, czyli ponad 114 tys. zł, jako równowartości korzyści majątkowej przyjętej z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego.
Tomasz Pruszczyński z komitetu Lepszy Rybnik i jednocześnie właściciel jednego z największych lokalnych portali informacyjnych nie kryje rozgoryczenia:
Aparat Państwa działa w tym przypadku niewspółmiernie do winy. Efekt mrożący, który chcą uzyskać, spowoduje paraliż ruchów oddolnych w starcie w wyborach samorządowych. No bo kto będzie chciał płacić takie absurdalne kary za błąd formalny? – mówi
Jak wyjaśnia przedstawiciel komitetu, wszystkie wydatki były udokumentowane fakturami i rachunkami, jednak formalny błąd przesądził o nałożeniu maksymalnej kary.
Komitet publikuje informację o sprawie z kilku powodów:
- aby ostrzec inne lokalne inicjatywy startujące w wyborach przed skutkami drobnych błędów formalnych;
- aby uciąć plotki – pieniądze faktycznie zostały przeznaczone na kampanię;
- aby zwrócić uwagę na sytuację, która zdaniem komitetu prowadzi do „zabetonowania samorządów przez duże partie;
Pruszczyński zachęca także media do nagłaśniania sprawy i apeluje do prawników, którzy mogliby pomóc w ewentualnej dalszej walce z decyzją państwowych instytucji.



