Historia

Ile lat ma rybnicka bazylika? Sprawdzamy

Trwają obchody 200 lat kultu św. Antoniego w Rybniku. A ile lat ma sama bazylika?

U progu 20. stulecia w Rybniku był jeden kościół katolicki – Matki Boskiej Bolesnej oraz kaplica cmentarna, czyli obecny kościółek akademicki – pozostałość po średniowiecznej świątyni rozebranej na potrzeby budowy kościoła Matki Boskiej Bolesnej właśnie. Szybko rozwijający się pod koniec XIX wieku Rybnik potrzebował nowej świątyni, która mogłaby pomieścić licznych wiernych. Należy bowiem pamiętać, że do rybnickiej parafii należały również okoliczne wsie, takie jak Smolna, Zamysłów, Niedobczyce czy Chwałowice lub Paruszowiec. W sumie było to około 25000 parafian. Nawet biorąc pod uwagę, że część modliła się w lokalnych kapliczkach, dotychczasowy kościół był o wiele za mały. Uznano zatem, że czas na budowę nowej świątyni. Od końca XIX wieku o pozwolenie na budowę ubiegał się ks. proboszcz Edward Bolik, jednak udało się to dopiero jego następcy Franciszkowi Brudniokowi.

Pozwolenie otrzymano wiosną 1903 roku, a prace ruszyły późnym latem – we wrześniu i trwały trzy lata. W styczniu 1907 roku z policji budowlanej (odpowiednik obecnego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego) otrzymano pozwolenie na użytkowanie. Uroczyste poświęcenie nastąpiło 29 sierpnia 1907 roku. Ostąd kościół pw. Matki Bskiej Bolesnej zaczęto nazywać Starym Kościołem, a przyszłą bazylikę – Nowym. To zwyczajowe nazewnictwo spotykane jest jeszcze wśród starszych rybniczan, posługuję się nim także ja. Co ciekawe na początku XX wieku istniały plany utworzenia w miejscu obecnej bazyliki klasztoru Franciszkanów.

Wstępne plany lokalizacji klasztoru Franciszkanów

Z planów nic nie wyszło, Franiszkanie pojawili się dopiero ćwierć wieku później na Smolnej, a nad Rybnikiem górują wieże bazyliki, która w tym roku kończy 116 lat. Warto dodać, że przez długie lata Nowy Kościół był filialną świątynią parafii Matki Boskiej Bolesnej. Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego została erygowana dopiero 28 maja 1957 roku, a więc pół wieku po zakończeniu budowy Antoniczka.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button