Wiadomości

Izraelski trener zaatakował sędziego. Ambasada Izraela: to jest… antysemityzm!

Podczas Międzynarodowego Turnieju Judo Pokonujemy Granice, który odbył się 10 stycznia w Bielsku-Białej, doszło do poważnego incydentu z udziałem jednej z ekip z Izraela.

Po zawodach Ambasada Izraela w Polsce oskarżyła organizatorów i uczestników o antysemickie zachowania wobec dzieci i młodzieży, ale relacje organizatorów oraz interweniującej policji wskazują na zupełnie inny przebieg wydarzeń.

Jak poinformował organizator turnieju – Podbeskidzkie Towarzystwo Sportowe Janosik – to trener jednego z izraelskich klubów, niezadowolony z decyzji sędziowskiej podczas walki swojego zawodnika, miał zaatakować fizycznie arbitra. W efekcie agresywnego zachowania dorosłego opiekuna izraelska drużyna została wykluczona z dalszego udziału w zawodach.

Wersję tę potwierdziła również Policja w Bielsku-Białej. Funkcjonariusze wezwani do Hali Pod Dębowcem ustalili, że doszło do kontaktu fizycznego ze strony izraelskiego trenera wobec sędziego. Żadna ze stron nie zdecydowała się jednak na złożenie oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie.

Tymczasem dzień po turnieju izraelska placówka dyplomatyczna opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym mówiła o „brutalnym incydencie”, „atakach słownych i fizycznych” oraz antysemickich obelgach pod adresem izraelskiej drużyny, wzywając polskie władze do interwencji.

Nie ma miejsca na przemoc ani antysemickie obelgi jakiegokolwiek rodzaju, zwłaszcza w sporcie, który powinien promować szacunek, uczciwość i współpracę między narodami. Wzywamy polskie władze do podjęcia niezwłocznych działań, zbadania incydentu, pociągnięcia winnych do odpowiedzialności oraz zapewnienia bezpieczeństwa izraelskim sportowcom w kraju – napisano w oświadczeniu

Zarzuty te podważają zarówno ustalenia policji, jak i fakt, że drugi klub z Izraela bez przeszkód rywalizował do końca turnieju i odebrał zdobyte medale. Rzecznik Komendy Miejskiej w Bielsku-Białej, podkom. Sławomir Kocur, przekazał, że funkcjonariusze doprowadzili do załagodzenia sytuacji. Organizatorzy podkreślają, że zawody z udziałem ponad 1200 młodych judoków z 10 krajów przebiegały spokojnie, a jedyny incydent miał związek z agresywnym zachowaniem dorosłego trenera – nie z uprzedzeniami czy wrogością wobec dzieci z Izraela.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button