Już trzeci raz! Żorski policjant jak agent z filmu

Brzmi to niesamowicie, ale to prawda. Oficer prasowy żorskiej policji po raz kolejny w brawurowy sposób odzyskał skradzione mienie
Zaczęło się mniej więcej tydzień temu. 2 lipca aspirant Marcin Leśniak z zespołu prasowego na jednym z lokalnych portali społecznościowych zauważył wpis mieszkanki Żor, która w emocjonalnym apelu poinformowała o kradzieży roweru należącego do jej syna.
Kobieta opisała jego cechy charakterystyczne i zamieściła zdjęcie, prosząc o pomoc w odnalezieniu jednośladu. Kilka dni później, wracając po służbie do domu, oficer prasowy zauważył rower przypominający ten z ogłoszenia. Od razu skojarzył go z wcześniej przeczytanym wpisem oraz zgłoszeniem, które wpłynęło do komendy i powiadomił funkcjonariuszy z zespołu do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów rower został zabezpieczony i po potwierdzeniu własności przekazany właścicielce. Ta nie kryła radości i publicznie, na tym samym portalu podziękowała żorskiej Policji za sprawne działanie – przekazano w oficjalnym komunikacie
To już kolejna sytuacja, w której aspirant Marcin Leśniak, reaguje na przejawy łamania prawa oraz aktywnie wspiera bezpieczeństwo mieszkańców również poza służbą. W ubiegłym roku… przerwał wywiad i ścigał bandytę, zaś niecałe dwa miesiące temu wyszedł na przerwę i złapał złodzieja.



