Wiadomości

Katastrofa budowlana po burzy! Zawaliła się sześciometrowa ściana

Poważne zniszczenia po przejściu burzy. W wyniku gwałtownej nawałnicy, która przeszła nad Śląskiem wczoraj wieczorem, doszło do poważnych zniszczeń na terenie miasta

Najbardziej dramatycznym zdarzeniem było zawalenie się sześciometrowej ściany nowobudowanego, dwukondygnacyjnego budynku zlokalizowanego między ul. Tołstoja 4 a ul. 1 Maja 324 w Rudzie Śląskiej. Konstrukcja runęła na zaparkowany samochód, powodując znaczące uszkodzenia pojazdu. Na miejscu natychmiast podjęły działania jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz pogotowie techniczne. O zdarzeniu powiadomiono Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który złożył wizję lokalną i przeprowadzi oględziny. Dodatkowo strażacy interweniowali przy licznych zablokowanych drogach.

Ponad 5 tysięcy interwencji po burzach. Śląsk wśród najbardziej poszkodowanych regionów

Gwałtowne burze, które w poniedziałek przetoczyły się przez Polskę, wyrządziły wiele szkód – uszkodzone dachy, połamane drzewa i zalane ulice to tylko część ich skutków. Strażacy w całym kraju interweniowali aż 5098 razy, z czego najwięcej zgłoszeń – aż 773 – napłynęło z województwa śląskiego.

Jak poinformował Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP, działania straży polegały głównie na usuwaniu powalonych drzew, połamanych gałęzi oraz zabezpieczaniu uszkodzonych dachów i budynków. W regionie Śląska żywioł był wyjątkowo intensywny – porywy wiatru sięgały nawet 125 km/h. Wiele zniszczeń odnotowano m.in. w Katowicach, gdzie strażacy usuwali skutki wichur i zalanych ulic. Mieszkańcy przesyłali zdjęcia i filmy ukazujące błyskawicznie zmieniającą się pogodę – ciemne niebo, ulewne deszcze i trzaskające konary.

Burze sparaliżowały również komunikację miejską. Jak przekazał Robert Walczak, rzecznik Tramwajów Śląskich, w poniedziałek trzeba było wstrzymać kursowanie kilkunastu linii tramwajowych w Katowicach, Chorzowie, Sosnowcu i Rudzie Śląskiej.

Z informacji, jakie posiadam, tak trudnej sytuacji nie mieliśmy od kilkunastu lat – powiedział Walczak

Nie obyło się bez rannych. W całej Polsce ucierpiały dwie osoby, w tym jedna w województwie świętokrzyskim, gdzie drzewo spadło na samochód, oraz jedna w Kołobrzegu, gdzie konar zranił kobietę na rowerze. Na szczęście obrażenia były lekkie. W samej nocy z poniedziałku na wtorek (do godz. 6:00) strażacy otrzymali jeszcze 511 kolejnych zgłoszeń, z czego najwięcej ponownie z województwa śląskiego – 175.

Burze pozostawiły po sobie także problemy z energią elektryczną. Bez prądu pozostawało nawet 90 tysięcy odbiorców, z czego tysiące również w województwie śląskim.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że zagrożenie jeszcze nie minęło. Obowiązują kolejne żółte alerty dla niektórych regionów kraju, a wiatr może osiągać w porywach 85 km/h. Służby apelują o ostrożność i zabezpieczenie mienia.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button