Video

Kompromitacja śląskiej policji. Zamknęli mężczyznę w radiowozie za… nagrywanie kopalni. „Mieli pecha, bo to się jednak nagrało”

Pomyłka czy celowe przekroczenie uprawnień? Wczoraj wieczorem wyszło na jaw, że 18 września w Bieruniu doszło do kuriozalnego i kompromitującego zdarzenia z udziałem miejscowej policji

Funkcjonariusze – mimo braku podstaw prawnych – zatrzymali i przetrzymali w radiowozie przez ponad godzinę mężczyznę, który legalnie nagrywał teren kopalni. Sprawa szybko obiegła media i media społecznościowe, wywołując falę oburzenia i krytyki pod adresem śląskich policjantów.

Policja vs prawo?

Mężczyzna, znany z kanału Audyt Obywatelski, realizował publiczne nagrania kopalni Ziemowit. Przez cały czas działał zgodnie z prawem, nie naruszając żadnych przepisów ani zasad porządkowych. Mimo to funkcjonariusze policji z Bierunia zatrzymali go, skuli kajdankami i siłą przetrzymywali w radiowozie.

To był arogancki i haniebny napad dokonany na mnie przez policję z Bierunia. Pogwałcono wiele moich praw, zmyślano przepisy i na tej podstawie mnie dojechano. Godzinę przetrzymywany w radiowozie, skuty w sposób na ręce z tyłu. Gdy patologiczni funkcjonariusze dowiedzieli się, że nie mają racji, próbowali szukać na mnie innych paragrafów i wymyślali nowe przepisy i konieczności uzyskiwani zgód – przekazał autor kanału

Zmyślają obowiązujące prawo oraz zakuwają w kajdanki i próbują kryminalizować osobę, która działała tylko i wyłącznie zgodnie z prawem – pisze jeden z komentujących

Co gorsza, policjanci usiłowali ukarać mężczyznę mandatem za rzekome nieokazanie dokumentów, choć według obowiązujących przepisów nie mieli prawa go legitymować. Zdarzenie wywołało burzę komentarzy pod oficjalnym profilem Komendy Policji w Bieruniu. Internauci i świadkowie wyrażają oburzenie, podkreślając nie tylko brak podstaw prawnych działań funkcjonariuszy, lecz także ich arogancję i ignorancję.

Brak podstawowej wiedzy, jak funkcjonariusz powinien zachować się na służbie, brak znajomości prawa, i na dodatek arogancja. I tacy osobnicy awansują, zamiast zostać wydalonymi ze służby? – pyta oburzony internauta.

To jest wstyd dla całej formacji – dodaje kolejny

Policja nie zyska poklasku, jeśli nie nauczy się szanować zwykłego obywatela – czytamy

Kiedy odpowiedzialność?

Mimo nacisku opinii publicznej, do tej pory brak informacji o konsekwencjach wobec funkcjonariuszy odpowiedzialnych za zatrzymanie. Internauci pytają wprost: „Czy funkcjonariusze zostali zawieszeni? Czy wszczęto postępowanie dyscyplinarne?” „Czy dalej są w aktywnej służbie?”

Czekamy na stanowisko Komendy Policji w Bieruniu, bo sytuacja wymaga wyjaśnienia – apelują internauci.

Czy śląska policja wyciągnie konsekwencje?

To pytanie pozostaje otwarte. Czy komendant lokalnej jednostki podejmie kroki, by ukarać niekompetentnych funkcjonariuszy?

Czy poprawi się szkolenie i kultura pracy w tej komendzie? Czy wreszcie policjanci zrozumieją, że służba obywatelom wymaga szacunku i przestrzegania prawa? – pytają internauci

Aktualizacja, godz. 12:45: Otrzymaliśmy stanowisko Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu w tej sprawie:

W nawiązaniu do materiału wideo opublikowanego w dniu 19 listopada br., na kanale YouTube dotyczącego interwencji przeprowadzonej w rejonie Kopalni Ziemowit w Lędzinach informujemy, że w sprawie są już prowadzone czynności wyjaśniające na podstawie rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji. Natomiast względem mężczyzny, który nie okazał dokumentu podczas legitymowania, mimo że miał go przy sobie, toczy się postępowanie w tutejszej jednostce.

Pełny materiał video ze sprawy poniżej.

Powiązane artykuły

2 komentarzy

  1. Problemem podstawowym jest to, że po takich akcjach odszkodowania płaci Skarb Państwa, czyli wszyscy podatnicy. A to pseudofunkcjonariusze powinni płacić POTĘŻNE ODSZKODOWANIA z własnych kieszeni. Jakby musieli oddawać półroczną pensję, to by się nauczyli szacunku dla obywateli.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button