Publicystyka

Lewackie cuda w Rybniku

Zbliżają się Dni Rybnika i jak co roku w naszym mieście wydarzy się cud

Cudem bowiem będzie, że włodarze miasta z Piotrem Kuczerą na czele jako reprezentanci partii rządzącej, która wśród swych 100 konkretów ma tak „ultrakatolickie pomysły” jak dzieciobójstwo na życzenie, pigułka dzień po, amoralna procedura in vitro finansowana przez wszystkich podatników, związki partnerskie (w tym homoseksualne), walka z religią w szkole itp. przybędą grzecznie do bazyliki Św. Antoniego, wyjdą tłumnie na ulice Rybnika w procesji z figurą naszego Świętego Patrona i ogólnie dadzą wzorowy przykład katolickiego życia.

Jakżeż osobliwie wygląda wobec tego ich skrajnie lewicowa polityka jedynie słusznego politycznego przekazu w przestrzeni publicznej Rybnika za nasze – wszystkich Rybniczan – pieniądze.

Weźmy na ten przykład do ręki periodyk Gazeta Rybnicka – istne opus magnum urzędu miasta, na które chcąc nie chcąc zrzucają się rybniccy podatnicy. W ostatnim numerze aż 2 kolumny (czyli strony) poświęcone zostały wylansowaniu pani Aleksandry Klich – gospodyni rybnickiej biblioteki oddelegowanej na to odpowiedzialne stanowisko przez lewicowego prezydenta Rybnika Piotra Kuczerę.

Można odnieść wrażenie, że zmiana drugiego wyrazu w nazwie miesięcznika na Wyborcza nie obraziłaby żadnego z wymienionych lewicowych czasopism.

Była redaktor naczelna Wysokich Obcasów (feministycznego dodatku do Gazety Wyborczej) zasłynęła z wykluczania prawicowych treści w bibliotece, a ostatnio dała się poznać w całej Polsce otwarciem swoistego sabatu czarownic, gdy tzw. Rybnicka Rada (niektórych) Kobiet sprosiła do Rybnika największe gwiazdy skrajnie radykalnej lewackiej nawalanki.

Zobaczyliśmy więc w Rybniku najsłynniejszą w Polsce aplikantkę trucizn w serca najmłodszych Polaków Gizelę Jagielską, najkulturalniejszą damę – liderkę tzw. Strajku Kobiet Martę Lempart – znaną z częstego stosowania bezokolicznika wyp…dalać, Ukrainkę Natalię Panczenko zapowiadającą (prawdziwie) liczne podpalenia w Polsce, usprawiedliwiające kwestie przestępczości imigrantów Klementynę Suchanow czy Renatę Kim oraz niejaką Joannę Gzyrę-Iskandar – autorkę obrazoburczych profanacji Matki Bożej.

Naturalną konsekwencją promowania radykalnego lewicowego przekazu w Rybniku jest kolejny gwiazdor zaproszony do biblioteki – imć Aleksander Saszeńka Kwaśniewski. Można mieć nadzieję, że opowie wpuszczonym za wejściówkami rybniczanom czy filipińska choroba już na trwałe go opuściła i jak tam się działało jako prominentny towarzysz PZPR (Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji – jak trafnie rozszyfrował ów skrót szef KPN-u, Śp. Leszek Moczulski).

Uwagę mieszkańców miasta zwrócić wypada na jeszcze co najmniej jeden przejaw lewackiego zakłócenia przestrzeni publicznej. Oto przy ulicy Wiejskiej w Rybniku jak gdyby nigdy nic od kilku lat kłuje przechodniów w oczy kilkumetrowy baner z kłamliwym promowaniem Macieja Kopca jako posła ziemi śląskiej. Na banerze mamy nawet podane dane jego nieistniejącego biura poselskiego (sic!).

Wizerunek skrajnego lewaka Macieja na banerze znacznie już odbiega od obecnej fizys najmłodszego senatora, którego świat już do końca życia zapamięta jedynie z wulgarnych pijackich ekscesów w sejmowym barze.

Wypada jedynie mieć nadzieję, że podczas kolejnych wyborów rybniczanie pokażą lewackim radykałom czerwoną kartkę, gdyż mieszkańcy naszego miasta zasługują na dostęp w przestrzeni publicznej do wartościowych treści opartych na prawdzie, wolności i polskości.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button