„Mam w bagażu wszystkie granaty”. Raciborscy pogranicznicy przeszukali pasażera w Pyrzowicach

Wczoraj w trakcie odprawy biletowo-bagażowej samolotu do miasta Chania na Krecie podróżny oświadczył – jak się okazało żartem – iż przy sobie ma „wszystkie granaty”
Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach podjęli czynności proceduralne – wylegitymowali mężczyznę, a jego bagaże zostały sprawdzone pod kątem posiadania materiałów niebezpiecznych, których nie ujawniono. Podróżnego ukarano mandatem w wysokości 500 zł, a kapitan statku powietrznego zabronił mu wejścia na pokład samolotu.
Straż Graniczna przypomina, że niestosowne zachowanie na lotnisku może prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym mandatów, zakazu wejścia na pokład samolotu, a nawet odpowiedzialności karnej. Absolutnie zakazane jest żartowanie z posiadania niebezpiecznych przedmiotów (bomba, granat, materiały wybuchowe) podczas kontroli bezpieczeństwa. Każdy taki „żart” traktowany jest poważnie i uruchamia procedury bezpieczeństwa – przekazano w oficjalnym komunikacie



