Michał Woś: ten rząd jest nieudolny

Polityczny spór o ceny paliw w Rybniku. Zdaniem PiS paliwo mogłoby być tańsze nawet o złotówkę
Ceny paliw ponownie stały się tematem politycznej dyskusji. Podczas konferencji prasowej zorganizowanej wczoraj przy stacji Orlen w Rybniku działacze Prawa i Sprawiedliwości skrytykowali rząd Donalda Tuska za wzrost cen paliw i zaapelowali o obniżenie podatków. W konferencji wzięli udział posłowie Michał Woś i Bolesław Piecha oraz rybniccy radni Andrzej Sączek i Jerzy Lazar.
PiS: rząd może obniżyć ceny paliw
Zdaniem posła Michała Wosia obecne ceny paliw są nieuzasadnione, jeśli porówna się je z aktualnymi warunkami na rynku ropy i kursem dolara.
W czasie, gdy Donald Tusk krytykował rząd PiS i mówił o paliwie po 5,19 zł za litr, baryłka ropy kosztowała około 120 dolarów, a dolar około 4,30 zł. Dzisiaj baryłka kosztuje około 80 dolarów, a dolar około 3,70 zł – mówił podczas konferencji -Ten rząd jest po prostu nieudolny i to widać – zaznaczył
Polityk zwracał uwagę, że mimo korzystniejszych parametrów na światowych rynkach ceny paliw w Polsce w ostatnich dniach wzrosły.
W tych warunkach paliwo w kilka dni poszło o kilkadziesiąt groszy w górę. To nie jest normalne – stwierdził Woś
Poseł wskazał również, że rząd ma narzędzia pozwalające szybko obniżyć ceny na stacjach. Przypomniał o projekcie ustawy przygotowanym przez Przemysława Czarnka, który zakłada obniżenie podatku VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz zmniejszenie akcyzy.
Gdyby przyjąć te rozwiązania, paliwo mogłoby być tańsze o około złotówkę na litrze. Przy tankowaniu 50 litrów oznaczałoby to 50 zł mniej do zapłaty – argumentował
Piecha: drogie paliwo oznacza drożyznę
Podobną opinię wyraził poseł Bolesław Piecha, który zwrócił uwagę na wpływ cen paliw na funkcjonowanie całej gospodarki.
Drogie paliwa to drogie jedzenie, drogi transport, drogie rolnictwo, drogie nawozy. To wpływa na ceny praktycznie wszystkiego – mówił
Według B. Piechy państwo powinno reagować poprzez politykę podatkową i fiskalną, aby ograniczać wzrost kosztów dla obywateli i przedsiębiorców.



