O krok od tragedii. 14-letni Ukrainiec jechał na zewnątrz wagonu

Do skrajnie niebezpiecznej sytuacji doszło na trasie kolejowej w okolicach Czerwionki-Leszczyn. Nastolatek podróżował na sprzęgu zaczepowym pociągu osobowego Kolei Śląskich
14-latek, obywatel Ukrainy, został ujęty przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei z Rybnika po krótkim pościgu. Zdarzenie miało miejsce 3 czerwca. Dyżurny ruchu zauważył osoby jadące na zewnętrznej części składu pociągu. O incydencie natychmiast powiadomiono dyspozytora i Posterunek Straży Ochrony Kolei w Rybniku. Pasażerowie na gapę przebyli na sprzęgu niemal dwa kilometry, po czym zbiegli z miejsca zdarzenia na stacji Czerwionka Dębieńsko. Patrol SOK interweniował na kolejnej stacji — w Leszczynach — gdzie zatrzymano jednego z chłopców.
Funkcjonariusze ujęli 14-letniego chłopca, który nadal przebywał na terenie kolejowym. Podczas rozmowy przyznał, że podróżował w ten sposób na sprzęgu dwóch różnych pociągów osobowych. Został przekazany policjantom z Komisariatu Policji w Czerwionce-Leszczynach. Na szczęście, dzięki błyskawicznej reakcji kolejarzy i funkcjonariuszy SOK, nie doszło do tragedii. Takie zachowanie to nie zabawa – to igranie z życiem – podkreśla insp. Piotr Żłobicki, rzecznik Straży Ochrony Kolei.
Straż Ochrony Kolei apeluje do rodziców i opiekunów, by przestrzegali młodych ludzi przed takimi wybrykami. Zabawa na terenie kolejowym to nie tylko łamanie prawa, ale przede wszystkim śmiertelne zagrożenie. Sprawą zajmuje się obecnie policja.



