Obsunięcie skarpy przy nowej kładce w Boguszowicach. Tory zasypane po ulewie. „Mieszkańcy nie muszą się martwić”

Po wczorajszej nawałnicy i intensywnych opadach deszczu doszło do obsunięcia skarpy w rejonie nowej kładki w Boguszowicach. Na szczęście – jak udało nam się ustalić – sama kładka nie została uszkodzona i może być normalnie użytkowana przez pieszych
Problemy pojawiły się natomiast poniżej przeprawy. Osuwająca się ziemia i piasek zasypały linię kolejową, przez co tory są obecnie nieprzejezdne. Według wstępnych informacji przyczyną osunięcia mogło być jeszcze niedostateczne związanie gruntu po prowadzonych wcześniej pracach.
Na miejscu od rana pracuje ciężki sprzęt, który usuwa naniesiony materiał i ma udrożnić trasę kolejową. Jak słyszymy, prowadzone są intensywne działania, aby jak najszybciej przywrócić przejezdność torów. Według przekazanych informacji linia kolejowa ma zostać udrożniona do jutra.
Służby zapewniają jednocześnie, że mieszkańcy nie mają powodów do obaw – konstrukcja nowej kładki nie ucierpiała podczas ulewy i nie ma zagrożenia dla osób korzystających z przeprawy.
Mieszkańcy nie muszą się martwić, kładka jest bezpieczna – usłyszeliśmy



