Wiadomości

„Pani minister bierze się za zarobki górników, a sama roz*****a kasę z KPO!” Akcja protestacyjna pod KWK Chwałowice

Pod kopalnią rano miała miejsce akcja protestacyjna zorganizowana przez Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80

Związkowcy rozdali ulotki, w których ostro krytykują rząd za zapowiedzi rewizji umowy społecznej dotyczącej przyszłości górnictwa. O sprawie poinformowała nas radna powiatu wodzisławskiego Joanna Rduch-Kaszuba.

Ta władza pokazuje swą zdradziecką i antypracowniczą gębę w pełnej krasie! – grzmi Komisja Krajowa związku -Nowelizacja ustawa o funkcjonowaniu górnictwa nie jest uchwalona, nie wiadomo, gdzie jest. Zostajemy bez osłon socjalnych. Gdy dojdzie do likwidacji kopalni, nie mamy nic. Dlatego musimy walczyć. My jak związek wybieramy się do pani minister w najbliższy czwartek. Tu się trzeba jednoczyć, a nie dzielić. Przychodzą bardzo ciężkie czasy.

Co wywołało protest?

Punktem zapalnym były słowa ministra energii Miłosza Motyki, który w podcaście „Elektryfikacja” zapowiedział aktualizację umowy społecznej z 2021 roku. Dokument ten zakładał harmonogram wygaszania kopalń w województwie śląskim, w tym w Rybniku – do 2049 roku.

My nie będziemy mamić górników hasłami, że dopłacimy X miliardów do nierentownych działań. W perspektywie długoterminowej ta umowa też będzie aktualizowana – powiedział Motyka

Swoje stanowisko dołożyła również ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Na platformie X skrytykowała decyzję prezydenta RP Karola Naworckiego o zawetowaniu ustawy wiatrakowej, podkreślając jednocześnie, że polskie górnictwo jest trwale nierentowne. Według niej, w 2025 roku dotacje do sektora sięgną 9 mld zł, a średnie wynagrodzenie w branży – 13,4 tys. zł – czyni górnictwo jedną z najlepiej opłacanych gałęzi gospodarki.

Związkowcy: „Czas obudzić się z letargu”

W odpowiedzi na te wypowiedzi „Sierpień 80” zainicjował akcję ulotkową na Śląsku, m.in. w Rybniku. W swoim komunikacie przypominają, że to właśnie realizacja umowy społecznej gwarantowała wynagrodzenia i stabilność w spółkach górniczych.

Tuż po przegranych wyborach ta władza pokazuje swą zdradziecką i antypracowniczą gębę! Najwyższy czas, by obudzić się z letargu! – czytamy w oświadczeniu.

Według związkowców brak realizacji umowy społecznej oznaczałby:

  • brak pieniędzy na pensje,
  • likwidację urlopów przedemerytalnych i odpraw,
  • przyspieszoną, chaotyczną likwidację kopalń,
  • biedę i bezrobocie w górniczych gminach.

Lista żądań „Sierpnia 80”

Związek sformułował konkretne postulaty:

  • przyjęcie nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa,
  • notyfikacja umowy społecznej w UE,
  • zapewnienie dopłat do zmniejszonego wydobycia,
  • zwrot 1,6 mld zł składki solidarnościowej na rzecz JSW,
  • zablokowanie importu taniej stali ze Wschodu i odbudowa hutnictwa,
  • powstrzymanie likwidacji energetyki konwencjonalnej,
  • publiczne przeprosiny ministrów Motyki i Pełczyńskiej-Nałęcz „za ohydne i kłamliwe słowa wobec górników i mieszkańców Śląska”.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button