Wiadomości

„Panie Prezydencie, prosimy o spotkanie!” Przedsiębiorcy ze Sławików apelują do Piotra Kuczery o rozmowę

Czy przedsiębiorcy z pawilonu handlowego przy ul. Sławików 14 podzielą los najemców z ulicy Miejskiej lub restauracji Aperitivo? Tego właśnie obawiają się osoby prowadzące tam działalność gospodarczą…

… i dlatego w piśmie skierowanym do Prezydenta Rybnika Piotra Kuczery proszą o jedno – spotkanie i jasną informację o swojej przyszłości. Na razie odpowiedzi brak.

Przedsiębiorcy podkreślają, że pismo zostało złożone już 24 czerwca. Dlaczego? Powód jest prosty – z końcem 2026 roku wygasają umowy najmu lokali, a przedsiębiorcy nadal nie wiedzą, co stanie się z miejscem, w którym od lat prowadzą swoje firmy. W korespondencji wskazują, że zależy im przede wszystkim na rozmowie i poznaniu planów miasta.

Nie chcą dowiedzieć się o swojej przyszłości w ostatniej chwili

Przypomnijmy: nasz portal wielokrotnie opisywał problemy związane z planami miasta dotyczącymi tego rejonu oraz rozbieżności pomiędzy informacjami przekazywanymi mieszkańcom przez Urząd Miasta.

Sytuacja przedsiębiorców jest ściśle związana z wydarzeniami, które od miesięcy budzą ogromne emocje wokół ulicy Sławików – usłyszeliśmy

W naszym materiale Kto w UM mówi prawdę w sprawie TBS? Ujawniamy szczegóły śledztwa mieszkańców ul. Sławików pokazaliśmy dokumenty i korespondencję, z których wynikało, że mieszkańcy od miesięcy próbowali ustalić rzeczywiste plany dotyczące tego terenu. Analiza dokumentów prowadziła do wniosku, że w sprawie inwestycji pojawiały się wzajemnie wykluczające się informacje, a mieszkańcy mieli uzasadnione wątpliwości, kto mówi prawdę.

To właśnie dlatego przedsiębiorcy chcą dziś usłyszeć odpowiedzi bezpośrednio od prezydenta miasta.

W swoim apelu przedsiębiorcy nie ukrywają obaw. Doskonale pamiętają sytuacje z ostatnich lat, gdy prowadzący działalność gospodarczą w innych częściach Rybnika musieli opuścić swoje lokale lub dowiadywali się o zmianach z dużym opóźnieniem – podkreślają w rozmowach z nami mieszkańcy dzielnicy Smolna

Pytanie, które dziś zadają, brzmi bardzo konkretnie: czy czeka ich taki sam los jak przedsiębiorców z ulicy Miejskiej lub restauracji Aperitivo?

Brak informacji oznacza dla nich ogromną niepewność. Trudno planować inwestycje, zatrudnienie czy kolejne miesiące działalności, gdy nie wiadomo, czy za kilka miesięcy będzie można nadal prowadzić biznes w tym samym miejscu. Przedsiębiorcy nie domagają się dziś deklaracji ani ostatecznych decyzji. Proszą jedynie o spotkanie z prezydentem Piotrem Kuczerą lub jednym z jego zastępców: Wojciechem Kiljańczykiem, Arkadiuszem Marcolem bądź Mariuszem Śpiewokiem.

Liczą na możliwość przedstawienia swoich obaw i poznania planów miasta, zanim zapadną decyzje, które mogą wpłynąć na przyszłość ich firm.

Przypomnijmy, że mieszkańcy ulicy Sławików również przez długi czas bezskutecznie zabiegali o możliwość spotkania z Prezydentem Rybnika. Sprawa odbiła się szerokim echem, a brak dialogu był jednym z głównych zarzutów kierowanych pod adresem władz miasta. Teraz z podobnym apelem występują przedsiębiorcy.

Portal ROW.info.pl będzie monitorował rozwój sytuacji. Poinformujemy Was zarówno o odpowiedzi Urzędu Miasta, jak i o ewentualnym terminie spotkania z przedsiębiorcami. W tej sprawie stawką jest bowiem nie tylko przyszłość kilku lokali handlowych, ale także perspektywa ewentualnego dialogu, jaki samorząd deklaruje prowadzić z mieszkańcami i lokalnym biznesem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button