PILNE! Katastrofa ekologiczna w Radlinie!

W Radlinie doszło do nagłego i poważnego zdarzenia na hałdzie kopalnianej, które spowodowało olbrzymie zapylenie w mieście
Mieszkańcy są proszeni o zamykanie okien i zachowanie ostrożności. Na tę chwilę nie jest znana przyczyna incydentu ani jego skutki – służby oraz urząd miasta próbują ustalić, co dokładnie się wydarzyło i jakie zagrożenie niesie dla zdrowia i środowiska. Czekamy na oficjalne informacje i apelujemy o zachowanie spokoju oraz śledzenie komunikatów.
Aktualizacja, godz. 11:55. Mamy informacje o wypadku, na miejscu są służby ratunkowe. Poparzeniu uległa jedna osoba, trwa reanimacja. Lądował śmigłowiec LPR.
Aktualizacja, godz. 12:00. Na terenie hałdy Marcel w Radlinie doszło do poważnego zdarzenia, w wyniku którego poparzeniu uległ 50-letni mężczyzna. Poszkodowany to pracownik zewnętrznej firmy wykonującej prace na hałdzie – nie jest zatrudniony w kopalni. Jak poinformował rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim, Sebastian Bauer, na miejsce zdarzenia zadysponowano strażaków z JRG Rydułtowy oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Biertułtowach, którzy zabezpieczali lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy medyczni zabrali poszkodowanego do szpitala. Rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej, Ewa Grudniok, potwierdziła, że mężczyzna doznał poparzeń nóg podczas wykonywania prac na hałdzie. W dniu zdarzenia mieszkańcy Radlina oraz czytelnicy zgłaszali także wystąpienie silnego zadymienia widocznego w rejonie hałdy. Przyczyny tego zjawiska nie są na razie znane.
Aktualizacja, godz. 12:35. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z dwoma odrębnymi zdarzeniami – wyrzutem pyłu i eksplozją, która spowodowała ciężkie poparzenia u 50-latka. Trwają ustalenia służb w tej sprawie.
Aktualizacja, godz. 12:40. Jak poinformował nas burmistrz Radlina Zbigniew Podleśny, UM bezzwłocznie poinformował odpowiednie organy o poważnym zapyleniu części miasta.
Aktualizacja, godz. 14:40. Mamy komunikat Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu: Na terenie hałdy w Radlinie, podczas prowadzonych dziś prac doszło do gwałtownego uwolnienia pary wodnej, w wyniku czego nastąpiło osunięcie skarpy. Na miejscu znajdowali się pracownicy odpowiedzialni za zraszanie hałdy. Jeden z nich został poszkodowany i doznał poważnych poparzeń. Pozostajemy w stałym kontakcie z Polską Grupą Górniczą i monitorujemy sytuację. Wszystkie służby podjęły niezbędne działania, aby zapewnić bezpieczeństwo na terenie obiektu.




Aale zaklamanstwo,,no coz,,,trzeba propagande zaklamaną siac,,przeciez kopalnie do likwidacji , trzeba ludziom wwmowic jakie to nieekologiczne te kopalnie,,, jak wulkany wybuchaja na iles km w gore,,,,to nie,,,,to nie ma takich tytulow o klęskach ,,,to nie ma klęsk ekologicznych,,,jak samoloty sie rozwalją to nie to nie ma klesk ekologicznych,,,,statki jak tony ropy po wodach rozlewaja to nie ma klesk,,,, to co samoloty zrzucaja z nieba,,,to nie ma klesk ,,, jak miliony km kwiadratowych wod swiata zawalonych plastikiem i innymi odpadami,,,,to nie ma klesk ekologicznych,,,,ciekawe gdzie sie bedzie skladowalo te zurzyte baterie z aut elektr,,,, takich ekologicznych,,,, ciekawe , gdzie skladowac beda panele fotowoltaiczne,,,takie ekologiczne,,,, hahahahahhahaha ale zaklamanstwo