Wiadomości

„Proszę o umożliwienie mi sprawowania spokojnej opieki nad synkiem”. Ojciec Szymona przesyła sprostowanie

Wysnuto po moim adresem szereg pomówień, jednostronnych nierzetelnych, niesprawdzonych informacji prasowych. Nie jestem i nigdy nie byłem powiązany z osobami reprezentującymi wymiar sprawiedliwości, jestem szeregowym strażakiem – pisze ojciec Małoletniego Szymona

Sprostowanie do artykułów prasowych w trybie art. 31a ustawy prawa prasowego

Na wstępie stanowczo podkreślam, iż nie wyrażam zgody na ujawnianie moich danych osobowych oraz wizerunku tak mojego jak i mojego małoletniego syna.
Wszystkie działania, wysiłki z mojej sprawy podjęte w sprawie mojego syna miały tylko zapewnienie mu szeroko pojętego dobra, bezpieczeństwa oraz wrastania w przyjaznym środowisku, w trosce o każdy aspekt rozwoju dziecka.

Zaprzeczam aby wobec mojej osoby było prowadzone jakiekolwiek postępowania karne, którego przedmiotem miałoby być podejrzenie popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa na szkodę mojego małoletniego syna lub matki dziecka, nie stosowałem żadnej przemocy czy to psychicznej czy to fizycznej, zaś upublicznianie tych nieprawdziwych informacji narusza moje dobra osobiste.

Wysnuto po moim adresem szereg pomówień, jednostronnych nierzetelnych, niesprawdzonych informacji prasowych. Nie jestem i nigdy nie byłem „powiązany” z osobami reprezentującymi wymiar sprawiedliwości, jestem szeregowym strażakiem, a prowadzący sprawę sąd nie cechuje żaden z aspektów stronniczości i nie mam żadnych partyjnych lub osobistych powiązań z osobami zajmującymi się sprawami rodzinnymi.

Wysnuto wobec mojej osoby szereg, podejrzeń i brutalnych oskarżeń, jako rodzica, ojca, człowieka, obywatela. Chciałbym Państwu wskazać, iż mam równe prawa jako rodzic i obywatel, jak matka, nie kultywujmy w naszym społeczeństwie utartych schematów, że ojciec jest gorszym rodzicem niż matka. Gdyby odebrano dziecko ojcu, a nie matce nikt ze środowiska prasowego nie zainteresował by się tym wydarzeniem. Pytam dlaczego? Czy ktoś zadał sobie trud dziennikarski i zapytał mnie lub innego ojca, czy rodzica co czuje ojciec odseparowany od swojego ukochanego dziecka przez okres 16 miesięcy, co czuje dziecko pozbawione brutalnie ojca w swoim życiu?? Otóż nie…………….. nikt tego nie uczynił, a wręcz rozpoczęto nagonkę prasową na moją osobę.

Co ma zrobić rodzic, któremu drugi rodzic przeszkadza, utrudnia, uniemożliwia realizacji kontaktów z malutkim dzieckiem, jak mam wykonać postanowienia sądowe, gdy matka nie współpracuje, nie ma żadnej możliwości porozumienia, kontaktu, matka partykularnie nie wykonuje żadnych obowiązków nałożonych przez sąd. Pytam jak?

Podkreślam Matka dziecka nie współpracowała ze mną i z kuratorem, nie otwierała drzwi, pomimo ewidentnej obecności w mieszkaniu z uwagi na słyszalne głosy dochodzące z mieszkania. Matka dziecka miała pełną wiedzę co do wszczęcia procedury odebrania dziecka, wiedziała o wizytach kuratora, czy kuratorów i Policji.

Mój syn nie chodził do przedszkola, nie mogłem nawet zobaczyć dziecka na placu zabaw – na których wcześniej bywał ze mną – bo po prostu prawdopodobnie nie wychodził z domu, lub był wywożony do różnych miejsc mimo że mieszkam w bardzo bliskiej odległości od matki dziecka, matka zrezygnowała z pracy zawodowej, odseparowała mnie w 100% od dziecka.

Należało zadać sobie trud i zapytać mnie m.in. dlaczego doszło do takich ostatecznych działań, ile czasu nie widziałem syna, jak zachowywała się matka dziecka, czy przez jej zachowania nie zostało naruszone dobro dziecka?

Na zakończenie chciałbym uspokoić opinię społeczną, że syn mimo tak długiej rozłąki ze mną bardzo szybko wtulił się we mnie i chętnie się ze mną oddalił. Zapewniam Państwa, że czuje się dobrze i nic mu nie dolega. Udało mi się w krótkim czasie, kilku dni wesprzeć jego poczucie bezpieczeństwa, a uśmiech na twarzy mojego dziecka oraz słowa kocham cię tato, to dla mnie jest najważniejsze w chwili obecnej. Wszystko inne jest nieważne i nieistotne.

W jego i swoim imieniu proszę o poszanowanie naszej prywatności oraz umożliwienie mi sprawowania spokojnej opieki nad synkiem.

Z poważaniem
Dane do wiadomości tylko redakcji

Powiązane artykuły

10 komentarzy

  1. I tak pewnie skasują wszystkie komentarze gdyż to się w ograniczonej głowie redaktorów nie mieści iż to ojciec w tym wypadku jest lepszym rodzicem niż matka.

    1. Mordo, weź doceń, że dali sprostowanie i policji i ojca.
      Matka i jej rodzice nakreślili sytuację bardzo jednostronnie.
      Na konferencji wyglądali na logiczne i konkretnąle osoby.

      A takich kategorycznych opinii bym nie formułował, gdyż jeśli dwójka dorosłych ludzi odwołuje się do takich metod, to żaden nie jest święty.

  2. Damianku D. to jak ułożyłeś sobie relacje z matką i dziadkami świadczy o tobie. Naszczułeś na SWOJĄ rodzinę sąd, prokuraturę i policję !

    A czy dziecko ma się dobrze to wielce wątpimy , bo matka nie ma z nim kontaktu.

  3. Biedny Szymonek 🙁 ojciec nie budował więzi 2lata nagle się o nim przypomniał dobrze podplacił i zabrał .Matka powinna wygrać Apelację !

  4. Dziecko powinno mieć kontakt z obydwojgiem rodziców. Ojciec zrobił teraz dokładnie TO SAMO, co przez 16 miesięcy robiła matka dziecla!
    Gdzie są specjaliści i GDZIE tu jest brane pod uwagę faktyczne dobro małoletniego?!
    Skonfliktowani, zacietrzewieni ojciec i matka OBYDWOJE niedojrzali emocjonalnie do posiadania dzieci i OBYDWOJE traktują synka przedmiotowo i
    OBYDWOJE tak samo krzywdzą własne dziecko.
    Rozwiązaniem tego konfliktui sprawą kontaktów dziecka z OBYDWOJGIEM rodziców powinien zajść się dobry biegly.
    Ale niestety u nas takich biegłych brakuje i w związku z tym można mieć duże wątpliwości co do wspomnianej przez ojca „stronniczosci”…

  5. Przecież wszyscy i tak znają Twoje dane, chłopie, i wiedzą jak się nazywasz.
    Za dużo szumu narobiłeś w małym mieście żeby się wici nie rozeszły…
    Teraz robisz TO SAMO, co wcześniej matka dziecka., co świadczy tylko o tym, że…
    Niedojrzałeś do bycia ojcem.
    Szkoda tylko dziecka.

  6. zaczynam rozumieć, dlaczego kiedyś paniom (zwany wówczas babami) zakładało się homonto i pole orało.
    Ale za moment podniesie się larum 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button