Wiadomości

Przedsiębiorcy ze Sławików zyskali trzy lata spokoju? Nie do końca, bo dokumenty mówią co innego

Przedsiębiorcy prowadzący działalność przy ul. Sławików w Rybniku chwilowo odetchnęli z ulgą. Po tygodniach niepewności i protestów władze miasta zadeklarowały, że przedłużą obowiązujące umowy dzierżawy o maksymalny okres niewymagający zgody Rady Miasta, czyli o trzy lata

Nie oznacza to jednak definitywnego końca planów budowy mieszkań TBS w tej lokalizacji.

Do przełomu doszło podczas spotkania z przedsiębiorcami, które odbyło się 29 lipca w Urzędzie Miasta. Jak przekazali uczestnicy, prezydent Rybnika Piotr Kuczera oraz jego zastępca Mariusz Śpiewok poinformowali, że obecnie działka przy ul. Sławików nie została wybrana jako miejsce realizacji kolejnej inwestycji Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

TBS analizuje kilkanaście lokalizacji

Jak wynika z przekazanych informacji, spółka TBS Rybnik analizuje kilkanaście potencjalnych terenów pod nowe budownictwo społeczne. Ostateczny wybór lokalizacji ma należeć do prezesa spółki Olgierda Zarasia. Obecnie TBS koncentruje się przede wszystkim na przygotowaniu inwestycji przy ul. Frontowej oraz na terenach Ryfamy.

To oznacza, że przez najbliższe 2–3 lata inwestycja przy Sławików nie znajduje się wśród priorytetów spółki.

Umowy na trzy lata, ale z ważnym zastrzeżeniem

Przedsiębiorcy otrzymają nowe umowy obowiązujące przez trzy lata. Zawierać będą jednak standardową klauzulę umożliwiającą jednomiesięczne wypowiedzenie w przypadku realizacji inwestycji celu publicznego. Czyli TBS.

Podczas spotkania przedstawiciele miasta mieli zapewnić, że obecnie nie planują rozpoczynania inwestycji na tym terenie i zakładają, iż sytuacja nie zmieni się w okresie obowiązywania nowych umów.

Dla najemców oznacza to znacznie większą stabilność. Działalność będą mogły nadal prowadzić m.in. przychodnia, sklep z artykułami BHP oraz sklep spożywczy MAX. Szczególne znaczenie ma to dla właściciela tego ostatniego, który – jak podkreślają mieszkańcy – od lat pomaga osobom starszym i schorowanym, dostarczając im zakupy do domów.

Kluczowy pozostaje miejscowy plan

Społecznicy podkreślają jednak, że powodów do pełnego spokoju jeszcze nie ma.

Ich zdaniem najważniejszą kwestią pozostaje obowiązujący projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP 54-54), który nadal dopuszcza możliwość budowy budynków o wysokości do 18 metrów na tym terenie.

Dopóki zapisy planu nie zostaną zmienione, przyszła realizacja inwestycji TBS przy ul. Sławików pozostaje formalnie możliwa.

Presja mieszkańców przyniosła efekt

Spór wokół Sławików trwa od wielu miesięcy. Mieszkańcy i przedsiębiorcy protestowali przeciwko planom budowy bloków, wskazując m.in. na ryzyko likwidacji lokalnych punktów usługowych oraz ingerencji w istniejącą zieleń. W ostatnich dniach aktywiści alarmowali również o możliwości wycinki części drzew w przypadku realizacji inwestycji.

Wcześniej na łamach ROW.info opisywaliśmy również rozbieżności pomiędzy stanowiskami przedstawicieli magistratu dotyczącymi przyszłości tej lokalizacji oraz ustalenia mieszkańców prowadzących własne „śledztwo” w sprawie planów TBS.

Choć obecne deklaracje władz miasta są odbierane jako sukces mieszkańców i przedsiębiorców, społecznicy podkreślają, że ostatecznym sprawdzianem będą dopiero zapisy nowej wersji MPZP, która ma zostać wyłożona do konsultacji społecznych po wakacjach.

Do tego czasu – jak zaznaczają – nie można mówić o definitywnym porzuceniu pomysłu budowy bloków TBS przy ul. Sławików. Formalna możliwość realizacji takiej inwestycji nadal istnieje, jeśli pozwolą na to przyszłe zapisy planistyczne.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button