Wiadomości

„Przepozytywny sposób”. Wyjątkowa inicjatywa budowy kościoła w Czerwionce

W sercu Czerwionki powstaje coś więcej niż tylko budowla – rośnie świątynia, która jest owocem determinacji, wspólnoty i wiary mieszkańców

Budowa kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, prowadzona od lat, teraz nabiera tempa dzięki wyjątkowej inicjatywie, która poruszyła wiele serc.

Za dynamiczne przyspieszenie prac odpowiada nie tylko ogromne zaangażowanie ks. Tomasza, proboszcza parafii, ale również nowo powołany komitet budowy. Tworzą go osoby pełne pasji, kompetencji i wiary w to, że wspólnymi siłami można stworzyć coś wyjątkowego. I właśnie ta grupa wpadła na pomysł, który – jak mówi Alina Kucharzewska – „zszokował ją w przepozytywny sposób”.

Mur fundatorów – Twoje nazwisko na ścianie świątyni

Każdy może stać się częścią tej historii – dosłownie. Wierni i mieszkańcy mają szansę zakupić specjalną płytę betonową, która stanie się częścią ścian kościoła. Na każdej z nich zostanie wygrawerowane imię i nazwisko fundatora. To wyjątkowy sposób, by trwale zapisać się w historii tej parafii i wspólnoty.

Fasada główna kościoła ma już swoich fundatorów, ale wolnych płyt wciąż jest wiele. Koszt jednej to 2000 zł, choć dostępne są również mniejsze warianty za 1000 zł. To nie tylko forma wsparcia, ale – jak mówią mieszkańcy – piękna, duchowa pamiątka, czyli cegiełka wiary i solidarności.

Nowoczesność i duchowość idą w parze

Cała inicjatywa jest świetnie zorganizowana i dostępna również on-line. Na stronie wsparcie.nspjczerwionka.pl można zobaczyć makietę kościoła, wybrać konkretną płytę, zarezerwować ją i od razu dokonać płatności. To prosty sposób, by realnie wesprzeć budowę – nawet z drugiego końca świata. Jak mówi Alina Kucharzewska, radna Czerwionki-Leszczyn:

„Byłam w szoku, ale w przepozytywnym szoku. To świetny pomysł!”

I trudno się z tym nie zgodzić, bo historia tej świątyni to nie tylko zapis trudów i budowlanych zmagań. To przede wszystkim opowieść o wspólnocie ludzi, którzy nie patrzą na przeszkody, lecz na cel. Dzięki takim inicjatywom jak mur fundatorów widać, że duch solidarności i wiary wciąż żyje i potrafi poruszyć.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button