Rowerzysta w Żorach dostał 10500 zł mandatu

W niedzielę około godziny 16:00 na alei Jana Pawła II, w rejonie Bajerówki, policjanci zauważyli rowerzystę, wobec którego zdecydowali się przeprowadzić kontrolę stanu trzeźwości
Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, mężczyzna nie reagował na polecenia mundurowych i podjął próbę ucieczki.
Wjechał na teren osiedla, poruszając się po chodniku oraz po terenie zielonym między drzewami. Po zatrzymaniu oświadczył, że wcześniej spożywał alkohol. Badanie alkomatem potwierdziło ponad, że kierował z ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie – przekazała żorska Komenda Miejska Policji
Wobec 35-letniego mężczyzny zastosowano mandaty karne o łącznej wysokości 10 500 złotych, w tym:
- 2 500 złotych — za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości,
- 3 000 złotych — za poruszanie się pojazdem w niewłaściwym stanie technicznym,
- 5 000 złotych — za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
Przypominamy, że każdy kierujący rowerem ma obowiązek zachować trzeźwość i poruszać się w sposób bezpieczny, zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Jazda po chodniku czy terenach zielonych w celu uniknięcia kontroli stwarza zagrożenie dla pieszych i może prowadzić do poważnych wypadków. Apelujemy o odpowiedzialne zachowania: zawsze stosować się do sygnałów Policji, dbać o stan techniczny pojazdu oraz nie wsiadać po spożyciu alkoholu – dodają policjanci




Za co? Za 0,5 prom na kole?
Jakby sie kiery zastanawiol nad przewagom życia w Holandii czy w Niymcach to wom powiem ze tam zawsze na kole miolech wyższy wynik niż 0,5.
A znajomi to autem z takim wynikiem zawsze jadom.
Jo ino na kole bo mom polsko schiza że bydzie za rogiem łapanka.
Do polskich terrorystów w mundurkach synek na kole po piwie to idealny łup. I cyk premia.
A sami nie podchodzom pod badanie. Styknie że robi w niebieskiej firmie.
Widać że żorscy policjanci trochę zboczyli z swych obowiązków bo co ma znaczyć kierowanie pojazdem o złym stanie technicznym przypomnę że rower zdatny do poruszania się nim powinien mieć sprawny chociaż jeden hamulec a jeśli umiał na nim jechać to był zdatny do poruszania się nim dobrze że jeszcze nie dostał mandatu za brak świateł i dzwonka