Wiadomości

Rybnicki poseł: nasza partia wchodzi na podium. Sukces Konfederacji Korony Polskiej

Jeszcze niedawno partia Grzegorza Brauna i Romana Fritza była w debacie publicznej traktowana jako ugrupowanie marginalne, funkcjonujące na obrzeżach polityki

Najnowsze sondaże pokazują jednak wyraźną zmianę – formacja z ponad jedenastoprocentowym poparciem zaczyna być realnie dostrzegana, a jej przedstawiciele mówią wprost o wejściu na podium politycznych notowań.

Do najnowszych wyników odniósł się rybnicki poseł Roman Fritz, który podkreśla, że choć sondaże nie są celem samym w sobie, to trendy mają znaczenie.

Sondażami się nie jaramy, ale trendy odnotowujemy. To w końcu pierwsze notowanie na pudle – zaznaczył parlamentarzysta –Sondaże sondażami, raz na wozie, raz pod wozem, raz na pudle, raz pod nim – dodał, studząc nadmierny entuzjazm.

Fritz przypomina, że jeszcze niedawno środowisko to było praktycznie pomijane w badaniach opinii publicznej. Dobrym przykładem ma być wynik, jaki osiągnął kandydat na prezydenta RP Grzegorz Braun. W pierwszej fazie kampanii jego nazwisko w ogóle nie pojawiało się w części sondaży lub notowało poparcie rzędu promili, by ostatecznie zdobyć 6,35 proc. głosów.

Zdaniem rybnickiego posła obecna sytuacja pokazuje nie tylko poprawę notowań, ale też – jak mówi Roman Fritz – poczwórne prześladowanie członków partii:

Pierwszy aspekt prześladowania to ciągłe straszenie delegalizacją – to słychać ze wszystkich stron. Drugi, to chęć „zaprocesowania” Grzegogrza Brauna, by – jako skazany – nie mógł kandydować w wyborach. Trzecim elementem jest stałe pomijanie nas we wiodących mediach: TVN, TVP, Polsat, Republika, TV Trwam, a nawet Kanał Zero, choć tam podobno sytuacja ma się zmienić. I w końcu uporczywe, a wymuszone przez agresywną lewicę, wypowiadanie umów najmu sal na spotkania. Pomimo to, a być może właśnie dlatego, ludzie nam ufają i wiedzą, że nie jesteśmy sprzedawczykami, ale ludźmi idei systematycznie pracującymi w terenie. Wyrugowanie nas z mediów powoduje, że kontaktujemy się z wyborcami bezpośrednio – mówi Roman Fritz

Dziwnym trafem gdy Konfederacja Korony Polskiej zyskuje w sondażach i wtedy „nagle” media sobie o nas przypominają i zaczynają nami straszyć. Jak widać jednak stały kontakt z wyborcami pozwala Polakom dokonywać właściwych wyborów – dodaje poseł

Komentarze te wpisują się w szerszy kontekst zmiany postrzegania ugrupowania. Partia, która jeszcze niedawno była uznawana za polityczny margines, dziś coraz częściej pojawia się w analizach i rankingach, a jej przedstawiciele mówią o przełamaniu bariery niewidzialności. Czy sondażowe „podium” okaże się trwałe – pokażą kolejne miesiące.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button