Rybnik: Konfederacja protestuje przeciw migrantom, senator Masłowski… ostrzega migrantów

W najbliższą sobotę, 19 lipca, rynek w Rybniku może stać się areną politycznych emocji
O godzinie 12:00 rozpocznie się demonstracja zorganizowana przez środowiska związane z Konfederacją. Pod hasłem STOP IMIGRANTOM uczestnicy zamierzają wyrazić sprzeciw wobec unijnej polityki migracyjnej, paktu migracyjnego i podrzucania migrantów przez niemieckie służby.
Organizatorzy rybnickiego protestu są częścią ogólnopolskiej inicjatywy pod hasłem Refugees not welcome. Ich przekaz jest prosty: nie chcą, by Polska podzieliła los zachodnioeuropejskich krajów, gdzie problemy związane z niekontrolowaną migracją są tematem codziennych debat. Sprzeciwiają się wprowadzeniu unijnego paktu migracyjnego, który ma obowiązywać od 2026 roku.
Na wieść o proteście szybko zareagował senator z Rybnika, Piotr Masłowski, który wezwał migrantów, by w sobotnie południe unikali centrum miasta. Opublikował w mediach społecznościowych apel o unikanie rynku, adresowany do migrantów pracujących w regionie. Co więcej, przygotował nawet ostrzeżenia w języku angielskim i hiszpańskim, z myślą o pracownikach z Kolumbii i innych krajów.
W Rybniku mamy duże grupy migrantów pracujących na budowie elektrowni, czy firmach ulokowanych w strefie gospodarczej na Paruszowcu. Dajcie im znać, żeby unikali w sobotę rybnickiego rynku. Chyba nikt z nas nie chce, żeby Rybnik stał się negatywnym bohaterem doniesień medialnych.
Legalny protest skrytykowała też milcząca zwykle w podobnych sprawach Rybnicka Rada Kobiet:
Rybnicka Rada Kobiet stanowczo sprzeciwia się zapowiedzianemu protestowi „Stop imigrantom”, który ma odbyć się w naszym mieście. Rybnik jest miastem otwartym, tolerancyjnym i wielokulturowym. Nie ma naszej zgody na szerzenie mowy nienawiści, uprzedzeń ani ataków motywowanych pochodzeniem narodowym. Solidaryzujemy się ze wszystkimi, którzy tworzą naszą wspólnotę — bez względu na pochodzenie.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Hanna Boczek skwitowała całość krótko i dosadnie:
Ciekawe jak Rybnicka Rada Kobiet zareagowałaby gdyby śp 24-letnia Klaudia została zamordowana przez Wenezuelczyka w Rybniku, a nie w Toruniu… Ograniczenie masowej imigracji z krajów odrębnych nam kulturowo jest przede wszystkim w interesie NAS – KOBIET! I przypomnę: protestujemy przeciwko decyzjom politycznym, celowym ściąganiu tutaj imigrantów i uproszczonym procedurom otrzymywania wiz! Widzimy się w sobotę na rynku w Rybniku punkt 12:00!
A może jedno pytanie: skoro migranci mają unikać rynku, to może protestujący też powinni pójść gdzie indziej? Najlepiej w miejsca, gdzie nie przeszkadzają władzy – powiedział nam jeden z mieszkańców wybierających się na protest.
Jeszcze mocniej wypowiada się rybnicki poseł z Konfederacji Korony Polskiej – Roman Fritz:
Protest jest jak najbardziej słuszny. Mnie niestety nie będzie, bo w tym czasie mam zaplanowany wyjazd daleko poza Rybnik, ale – jak cała Konfederacja Korony Polskiej – zdecydowanie popieram protestujących i sprzeciwiam się działaniom obecnej władzy, która dopuszcza masową migrację w sposób mało kontrolowany. Trzeba jasno powiedzieć: STOP!
Jedno jest pewne – sobotnia manifestacja nie przejdzie bez echa. Rybnik znajdzie się w centrum uwagi, nie tylko lokalnej. A mieszkańcy będą się zastanawiać: czy nasi politycy naprawdę chcą rozmawiać o problemach, czy wolą udawać, że ich nie ma?




Senator Masłowski sam jest migrantem, i nigdy go nie widziałem na rynku. Może dlatego, że w Rydułtowach de facto takiego nie ma więc nie przywykł do urbanistyki obcej mu kuturowo 🙂