Wiadomości

Skazany na 25 lat właśnie wyszedł. Urodzony w Rybniku zabójca jest wolny

Po 25 latach spędzonych za kratami jeden z najbardziej znanych skazanych w polskiej historii kryminalnej wraca do życia na wolności

Urodzony w Rybniku, osadzony w 2001 roku, a prawomocnie skazany w 2007 roku na 25 lat więzienia za udział w zabójstwie bossa mafii pruszkowskiej Andrzeja Kolikowskiego ps. Pershing, opuścił w piątek zakład karny w Herbach.

Kim był „Pershing” i co się wydarzyło?

Andrzej Kolikowski, znany jako Pershing, był jednym z najbardziej wpływowych bossów polskiej mafii pruszkowskiej lat 90. Jego śmierć — uznana za gangsterską egzekucję — nastąpiła 5 grudnia 1999 r. w Zakopanem podczas weekendowego wypoczynku. Strzały z broni maszynowej pozbawiły życia jednego z najpotężniejszych przestępców tamtej epoki.

Prokuratura i sądy uznały Rybniczanina za jednego z wykonawców tej zbrodni. Choć szczegóły śledztwa są skomplikowane, proces zakończył się skazaniem m.in. za zabójstwo Pershinga na 25 lat pozbawienia wolności.

Biznesmen, gangster, celebryta lat 90.

Przed trafieniem do więzienia R. nie był typowym przestępcą spod ciemnej gwiazdy. W latach 90. był rozpoznawalny jako przedsiębiorca i sponsor wydarzeń kulturalnych — prowadził luksusowe biznesy, kantory, hotele oraz handel drogimi samochodami, a nawet wspierał konkurs Miss Polonia. Wielu wtedy nazywało go jednym z najbogatszych Polaków tamtej dekady.

To późniejsze lata przyniosły mu konflikt z wymiarem sprawiedliwości i uznanie za jednego z uczestników brutalnych rywalizacji gangsterskich o wpływy i władzę nad półświatkiem.

Wyjście na wolność

8 stycznia 2026 roku R. ukończył odbywanie kary i wyszedł na wolność. Przed wyjściem zdecydował się także na zmianę nazwiska, tłumacząc, że chce oddzielić się od swojego kryminalnego epizodu i uniknąć skojarzeń z osobami znanymi publicznie.

Przed bramą zakładu karnego czekała na niego rodzina oraz pełnomocnicy, którzy od lat walczyli o jego sprawę. R. zapowiedział, że skupi się najpierw na bliskich i odbudowie relacji, a także planuje kontynuować walkę o dobre imię i majątek, który jak twierdzi – został mu niesłusznie odebrany w czasie aresztowania i procesu.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button