Wiadomości

„Sorry, ale widzimy upadek służby zdrowia”. Ostre słowa przed rybnickim szpitalem

Przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym nr 3 w Rybniku parlamentarzyści i samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości alarmowali o – ich zdaniem – dramatycznej kondycji systemu ochrony zdrowia

Podczas konferencji padły mocne słowa o odsyłaniu pacjentów z kwitkiem, śmiertelnym zagrożeniu i zbrodni na zdrowiu narodu.

Spotkanie otworzył radny Andrzej Sączek, zapowiadając, że głos zabiorą parlamentarzyści prowadzący interwencje w szpitalach regionu. Jako pierwszy wystąpił poseł i były minister sprawiedliwości Michał Woś, który nie krył oburzenia.

Widzimy upadek służby zdrowia. Pacjenci, w tym pacjenci onkologiczni, chorzy na raka, są odsyłani z kwitkiem – powiedział

Podkreślił, że sygnały o ograniczaniu świadczeń nie pochodzą z przekazu politycznego PiS, lecz – jak wskazywał – od lekarzy, Naczelnej Izby Lekarskiej i mediów, które trudno uznać za przychylne Prawu i Sprawiedliwości.

Według Wosia posłowie skierowali interwencje do wszystkich ośmiu szpitali w okręgu. Pytają o brak płatności za nadwykonania, świadczenia nielimitowane i o to, ilu pacjentów zostało odesłanych z powodu braku finansowania. M. Woś podał przykład szpitala w Raciborzu, który – jak mówi – odwołuje zabiegi planowane na listopad i grudzień.

Już odwołują ludziom leczenie. Mówią, żeby zgłosić się dopiero w przyszłym roku. Wyobraźcie sobie kogoś, kto czekał na endoprotezę miesiącami czy latami i nagle słyszy: „nie ma pieniędzy, NFZ nie płaci, rząd Tuska nie płaci”.

Porównał też finansowanie szpitali za rządów PiS i obecnej koalicji:

Za naszych rządów wprowadziliśmy zasadę: masz wolne moce przerobowe – lecz, a my zapłacimy. Tusk robi odwrotnie: nie zapłacimy, nie lecz, odwołuj świadczenia.

Woś dla ROW.info.pl: To prosta filozofia – leczcie, a my zapłacimy

W rozmowie z naszym portalem Michał Woś szczegółowo wyjaśnił, jak – według niego – funkcjonowało finansowanie szpitali po zmianach wprowadzonych w 2017 roku.

System polegał na tym, że NFZ kontraktował świadczenia – część była z pakietu kontraktowego, część nielimitowana, a część limitowana, ale jednocześnie wszystkie szpitale miały jasną informację: jeśli macie moce przerobowe, lekarzy i sprzęt, to leczcie ponad limit. My zapłacimy 100% – mówił

Jak dodał, dzięki temu „masakryczne zadłużenie szpitali przestało narastać”, a operacje – w tym endoprotezy i zaćmy – realizowano bez przestojów.

O to chodzi w służbie zdrowia: skoro inwestujemy miliony w nowoczesny sprzęt, to ten sprzęt ma pracować, a nie stać pusty przez dwa miesiące w roku.

Według Wosia obecny rząd doprowadził do sytuacji, w której świadczenia przez jedną szóstą roku nie działają.

To lekarze mówią, że brakuje 15 miliardów. Zrobili skandal, bo nie uchwalili nawet planu finansowego NFZ – fundamentu działania tej instytucji – zaznaczył

Piecha: NFZ jest jak ponton z dziurami

Były wiceminister zdrowia i lekarz Bolesław Piecha skupił się na finansach państwowego płatnika.

NFZ de facto nie płaci za swoje świadczenia, a nie ma zatwierdzonego planu finansowego – mówił porównując działania rządu do łatania dziurawego pontonu pieniędzmi z obligacji i jednorazowych zastrzyków finansowych -Szykuje się skok na pieniądze z Funduszu Medycznego. Środki przeznaczone na procedury wysokospecjalistyczne czy modernizację szpitali pójdą na bieżące długi. Jak przykleją łatę w jednym miejscu, odklei się w innym – dodał

Jabłoński: To zbrodnia na zdrowiu narodu

Najostrzej sytuację ocenił poseł Paweł Jabłoński.

Dziesiątki tysięcy ludzi słyszą, że nie zostaną przyjęci do szpitala, że nie dostaną leków. To jest zbrodnia na zdrowiu całego naszego narodu. Od początku listopada praktycznie nie działa element kluczowy dla państwa – ochrona zdrowia mieszkańców. Przez jedną szóstą roku służba zdrowia w Polsce jest wyłączona. To naruszenie praw pacjentów. Jeżeli odmówiono państwu leczenia, ograniczono terapię, kazano czekać miesiącami – zgłaszajcie się do nas. Będziemy was bronić. Macie prawo do odszkodowania.

Pytania o kondycję śląskich szpitali

8 listopada radny Sejmiku Śląskiego Łukasz Dwornik złożył interpelacje dotyczące ewentualnego łączenia szpitali wojewódzkich, zadłużenia placówek oraz ryzyka nieterminowych płatności NFZ w 2025 roku. Odpowiedzi jeszcze nie otrzymał.

Sami jesteśmy ciekawi, jak wygląda sytuacja w naszym województwie – skomentował Andrzej Sączek.

Będziemy bronić każdego pacjenta

Politycy PiS ponownie podkreślili, że mieszkańcy regionu, którzy doświadczą odmowy leczenia lub przesunięcia terminów, mogą oczekiwać wsparcia w biurach poselskich.

Będziemy bronić każdego pacjenta – zapewnił na koniec Michał Woś

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button