Sprawa rybnickich karetek trafiła do Sejmu. Posłowie opozycji krytycznie o ministerialnej blokadzie na dodatkowe zespoły

Dyskusja – a raczej burza – wokół decyzji Ministerstwa Zdrowia, które zablokowało utworzenie dodatkowej karetki dla Rybnika i regionu, wchodzi na poziom ogólnopolski
Po publikacji naszego materiału sprawą oficjalnie zajęli się posłowie reprezentujący okręg rybnicki. Głos zabrali m.in. Roman Fritz oraz Michał Woś, którzy nie kryją oburzenia działaniami resortu.
Poseł Fritz: “Ministerstwo blokuje zmiany od lat”
Poseł Roman Fritz przypomniał, że to nie jest pierwsza próba poprawy sytuacji w regionie, jeśli chodzi o liczbę Zespołów Ratownictwa Medycznego. Jak podkreśla, już dwa lata temu Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe wystąpiło do wojewody o zgodę na uruchomienie dodatkowego zespołu karetki dla Rybnika.
Zwracam uwagę, że Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe już w 2023 roku starało się o nową karetkę, występując do Wojewody Śląskiego o utworzenie dodatkowego zespołu. Nic z tego nie wyszło. Ministerstwo nie wyraziło zgody na wprowadzenie tych zmian – powiedział w piątek z sejmowej mównicy poseł Fritz
Brak zgody na zwiększenie liczby zespołów ZRM w regionie śląskim odbija się na czasie dojazdu do pacjentów, a w sytuacjach zagrożenia życia każda minuta ma znaczenie. Państwo powinno wspierać, a nie blokować inicjatywy, które mogą realnie poprawić bezpieczeństwo mieszkańców – powiedzieli z kolei ratownicy w rozmowie z naszym portalem
Z kolei Roman Fritz w powiedział nam, że obecna decyzja ministerstwa tylko potwierdza, że problem jest systemowy i ciągnie się od dłuższego czasu. A skutki odczuwa przede wszystkim lokalna społeczność, w której pacjenci często muszą czekać zbyt długo na przyjazd zespołu ratowniczego.
Michał Woś również krytycznie: “To uderza w bezpieczeństwo mieszkańców”
W podobnym tonie wypowiedział się poseł Michał Woś, który w swoich mediach społecznościowych wprost skrytykował ministerialną decyzję:
To jest totalna zapaść. Brakuje karetek, teraz jeszcze Ministerstwo Finansów wysyła do Ministerstwa Zdrowia informację, że trzeba obciąć budżet NFZ, bo brakuje 10 000 000 000. To uderza w mieszkańców i ich bezpieczeństwo.
W rozmowie z nami poseł Woś dodał, że miał poruszyć ten temat w Sejmie w piątek, ale z przyczyn organizacyjnych zrobi to podczas następnego posiedzenia.
Temat wraca do ogólnokrajowej dyskusji
Wypowiedzi posłów pokazują, że problem rybnickich karetek wymknął się już poza ramy lokalnej interwencji i stał się przedmiotem debaty parlamentarnej. Zainteresowanie tematem rośnie również dlatego, że podobne problemy z niewystarczającą liczbą zespołów ratownictwa pojawiają się także w innych częściach kraju.
Czy presja parlamentarzystów doprowadzi do zmiany decyzji ministerstwa? Trudno przewidzieć. Jednak coraz wyraźniej widać, że sprawa nabiera politycznego wymiaru, a mieszkańcy regionu – po raz kolejny – muszą czekać na rozwiązania, które od lat wydają się oczywiste.



