Publicystyka

„System leczenia jest u nas… chory”, czyli nasza rzeczywistość według pretendentów do Sejmu

Co będzie zmienione, a co pozostanie po staremu? Te pytania zadało Stowarzyszenie Wodzisław 2.0 wybranym kandydatom do Parlamentu

Szefostwo stowarzyszenia zapytało o sprawy ważne dla Wodzisławia Śląskiego: lecznictwo, oświatę, finanse, tereny SRK, miasta na prawach powiatu i inne. Komplet 9 pytań wysłano do czołowych kandydatów ze wszystkich komitetów, które startują w wyborach do Sejmu w okręgu nr 30. Pytania pomogli stworzyć mieszkańcy Wodzisławia.

Pogrubioną czcionką zaznaczono ośmiu kandydatów, którzy przesłali odpowiedzi:

Lista nr 1. Bezpartyjni Samorządowcy
1. Maciej Urbańczyk

Lista nr 2. Trzecia Droga
1. Łukasz Osmalak
2. Paweł Helis

Lista nr 3. Nowa Lewica
1. Piotr Urbańczyk
2. Grażyna Graś

Lista nr 4. Prawo i Sprawiedliwość
1. Bolesław Piecha
2. Paweł Jabłoński
3. Michał Woś
4. Teresa Glenc
5. Grzegorz Matusiak
6. Julia Kloc-Kondracka

Lista nr 5. Konfederacja
1. Roman Fritz
2. Hanna Boczek

Lista nr 6. Koalicja Obywatelska
1. Krzysztof Gadowski
2. Gabriela Lenartowicz
3. Marek Krząkała
4. Anna Gaszka
6. Mieczysław Kieca

Lista nr 7. Polska Jest Jedna
1. Dariusz Walkowski

Lista nr 8. Polska Liberalna Strajk Przedsiębiorców
1. Sandra Konieczny-Koza

1. OŚWIATA

Obecnie subwencja oświatowa nie pokrywa nawet 75% całości kosztów edukacji, a podwyżki dla nauczycieli ustalane przez rząd, są przerzucane na budżety gmin. Gminy chcące zreformować sieć szkół napotykają na opór kuratorium.

W jaki sposób Pan/i zamierza zmieniać przepisy, aby oświata w Wodzisławiu Śląskim mogła funkcjonować na zdrowych zasadach?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Mamy niefunkcjonalny system kształcenia na poziomie początków 20 wieku. Uczymy źle, nieefektywnie z przeciążeniem godzinowym zwłaszcza najmłodszych. Co do finansowania muszą być środki adekwatne do stawianych zadań tu nie ma nad czym dyskutować.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

My jako Polska 2050 Szymona Hołowni, którą reprezentuję w ramach Trzeciej Drogi opracowaliśmy szereg rozwiązań dla oświaty. W naszych dokumentach programowych poruszamy kwestię wynagrodzeń nauczycieli. Chcemy, aby nauczyciele zarabiali godnie (średnia krajowa na start, a kolejne podwyżki wraz ze zdobywanym doświadczeniem i sukcesami zawodowymi). Co ważne, chcemy, aby pensje nauczycieli były wypłacane z budżetu centralnego tak, aby odciążyć budżety samorządów. Warto również wspomnieć, że jednym z kluczowych aspektów dla nas aspektów jest zwiększenie autonomii nauczycieli tak, aby mieli swobodę doboru metod, środków jak i treści nauczania. To wszystko sprawi, że oświata, która w Wodzisławiu Śląskim stoi przecież na wysokim poziomie, mogłaby być jeszcze bardziej konkurencyjna.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

W państwa pytaniach dotyczących subwencji oświatowej oraz sprawiedliwego przekazywania środków na rzecz samorządów, zawarty jest ważny problem, który można nazwać sprawiedliwą i pozbawioną subiektywnej oceny, dystrybucją środków publicznych przez władze centralne. Zapewniam Państwa, że Lewica przywróci kontrolę parlamentu nad finansami publicznymi i skończymy z wyprowadzaniem środków poza budżet, co naszym zdaniem zapewni przekazywanie pieniędzy tam, gdzie one są faktycznie niezbędne.

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość

Edukacją zarządza państwo. Nauka finansowana jest z subwencji oświatowej oraz środków z określonym przeznaczeniem przekazywanych do jednostek samorządu terytorialnego. Realizacja zadań związanych z kształceniem, wychowaniem oraz opieką – ze szczególnym uwzględnieniem kształcenia specjalnego wynika odpowiednio z decyzji rady gminy, powiatu, województwa. Zgodnie z wykazem prac legislacyjnych Ministra Edukacji i Nauki z dnia 12 września 2023 r. – strony 138 do 146 załączonego dokumentu, wskazują na planowane prace nad 11 aktami prawnymi, które wpisują się w zmiany wynikające z Państwa pytania.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Wprowadzenie bonu edukacyjno-wychowawczego (do każdego ucznia przypisana jest konkretna kwota z budżetu; jest ona przekazywana do tej placówki oświatowej, gdzie kształci się uczeń – również w edukacji domowej), walka z przerostem biurokracji, likwidacja kuratoriów, redukcja wpływu Ministerstwa Edukacji, pozostawienie kwestii merytorycznych nauczania szkołom i rodzicom, deregulacja zawodu nauczyciela, pozostawienie szkołom swobody w pozyskiwaniu dodatkowych środków z darowizn, czesnego itp.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Konfederacja proponuje wprowadzenie Bonu Edukacyjnego, jest to rozwiązanie, które sprawi, że środki pochodzące z podatków, które obecnie idą na oświatę, zostaną przydzielone na danego ucznia, a wtedy pieniądze będą szły za uczniem bezpośrednio do wybranej szkoły. Stworzy to sytuację w której szkoły będą rywalizować o ucznia konkurując ze sobą programami oraz jakością nauczania. Pensja nauczyciela będzie zależeć od zaangażowania, a nie decyzji urzędniczej.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

System prawny powinien zostać tak zmieniony, by wyznaczać jednolite standardy organizacyjne i jakościowe edukacji, zapewniające równy start uczniom. Za tymi standardami muszą iść pieniądze podatników. Konieczny jest także jasny, precyzyjny podział kompetencji pomiędzy władze rządowe i samorządowe z szacunkiem dla praw rodziców i uczniów.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Samorządy mają najlepsze rozeznanie co do funkcjonowania sieci szkół na danym terenie. Dlatego zadaniem organów państwowych powinno być ustalanie reguł funkcjonowania sieci szkół i nadzorowanie ich przestrzegania. Subwencja jako taka powinna pokrywać w 100% koszty edukacji na danym terenie. Natomiast jeśli samorząd chce zorganizować sieć szkół ponad odgórnie ustalone reguły, to te ponadnormatywne koszty powinny być pokrywane z budżetu samorządu.

2. LECZNICTWO

Powiatowy Szpital w Wodzisławiu Śląskim boryka się z problemami finansowanymi, za którymi mają stać m.in. niska odpłatność z NFZ oraz brak zgody na działalność komercyjną. Brakuje lekarzy i pielęgniarek, o które walczą między sobą szpitale w Subregionie.

Jakie rozwiązania widzi Pan/i dla lecznictwa, na czym mógłby skorzystać szpital w Wodzisławiu Śląskim?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Nie od dziś wiemy że system leczenia jest u nas …chory. Tylko radykalne zmiany w zarządzaniu i realna wycena świadczeń zmieni te sytuację. Szpitale powinny być w zarządzaniu prywatnym pod państwową kontrolą (ogólną). Inaczej zawsze będziemy mieli problemy z leczeniem i zadłużaniem szpitali.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Ochrona zdrowia to bardzo skomplikowany temat. Ten obszar działania państwa od 1989 r. przechodził szereg różnych reform, które nie poprawiły sytuacji pacjentów. Kolejki się zwiększają, szpitale zadłużają, cierpimy my – pacjenci. W swoim programie mamy postulat dotyczący oddłużania szpitali powiatowych. Od tego trzeba zacząć. Ale bez dalszych działań to byłby tylko plaster na krwawiącą ranę. Po drugie trzeba urealnić koszty refundacji przez NFZ, gdyż ceny są obecnie zupełnie nierynkowe. Natomiast jeśli pomimo tego kolejki się nie skrócą, to jako Trzecia Droga chcemy, aby to NFZ refundował wizytę w prywatnej praktyce lekarskiej, jeśli czas oczekiwania na konsultację jest dłuższy niż 60 dni. Pacjenci nie powinni cierpieć na tym, że system jest zakorkowany.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Jeżeli chodzi o służbę zdrowia – podaliście Państwo przykład Powiatowego Szpitala w Wodzisławiu Śląskim – to lewica będzie dążyć do przekazywania 8% PKB na ochronę zdrowia. Efektem tego będzie po pierwsze wysoki standard świadczeń; po drugie pozwoli to oddłużyć szpitale; po trzecie wreszcie znacznie skróci to kolejki do specjalistów. Sprawna i właściwie dofinansowana publiczna służba zdrowia, to naszym zdaniem, sposób na powstrzymanie jej prywatyzacji.

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Zdrowie stanowi jedną z najważniejszych wartości dla Polaków. Stąd dostateczne upodmiotowienie pacjenta i pracowników Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach i Wodzisławiu Śląskim z siedzibą w Wodzisławiu Śląskim we współpracy z parlamentarzystami i jednostkami samorządu terytorialnego pozwoli skutecznie minimalizować wskazane w pytaniu ograniczenia i problemy finansowe. Obowiązujące regulacje prawne w zakresie finansowania szpitali przez NFZ pozwalają zwiększyć elastyczność w zarządzaniu ruchem pacjentów oraz gospodarowanie finansami.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Odcięcie lekarzy od czynności biurokratycznych, likwidacja państwowego monopolu NFZ i umożliwienie pacjentom dokonywania swobodnego wyboru ubezpieczyciela, z którego usług będą korzystać. Każdy ubezpieczyciel będzie miał obowiązek zapewnić pacjentom dostęp do (określonego prawem) koszyka świadczeń gwarantowanych. Ubezpieczyciele będą konkurować o pacjentów m.in. dodatkowymi świadczeniami spoza koszyka gwarantowanego czy jakością obsługi klienta. Co istotne, każdy obywatel będzie miał prawo zapisać się do jednego, wybranego przez siebie ubezpieczyciela, a ubezpieczyciel nie będzie mógł nikomu odmówić zapisu.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

My proponujemy rozwiązanie polegające na rozbiciu monopolu NFZ, jako Konfederacja chcemy, żeby każda osoba opłacająca składki zdrowotne mogła wybrać swojego ubezpieczyciela, który będzie świadczył określony koszyk świadczeń. Stworzy to sytuację w której ubezpieczyciele będą ze sobą rywalizować o pacjenta poprawiając jakość swoich usług.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Pilnie potrzebna jest reforma wyceny świadczeń medycznych, uwzględniająca ich zróżnicowanie ze względu dostępność i rzeczywiście ponoszone koszty. Dotyczy to zwłaszcza tych, które ze względu na swój charakter muszą być najbliżej pacjenta. To pozwoliłoby na lepsze finansowanie szpitali powiatowych, a także zachęty do zatrudnienia z dala od medycznych centrów akademickich. Ważna jest również możliwość elastycznego kształtowania/łączenia w placówkach powiatowych opieki stacjonarnej i ambulatoryjnej.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Ten problem nie dotyka tylko Wodzisławia Śląskiego, to problem ogólnopolski. Dlatego należy zastanowić się nad likwidacją NFZ i przywróceniem działalności kas chorych, które zapewniałyby konkurencyjność świadczeń, podniesienie ich jakości i skrócenie czasu oczekiwania na leczenie. Należy też ustalić zapis „nieprzekraczalny termin wizyty” u lekarza specjalisty. Jeśli ten termin będzie przekroczony to należy zapewnić finansowanie wizyty w gabinecie prywatnym ze środków publicznych. Kształcenie lekarzy i pielęgniarek jest bardzo kosztowne, dlatego jeśli jest ono nieodpłatne, to osoba wykształcona powinna mieć obowiązek odpracowania studiów w państwowej służbie zdrowia tak jak to się dzieje w wielu państwach na świecie.

3. DROGA GŁÓWNA POŁUDNIOWA

Droga Główna Południowa miała być szansą dla Wodzisławia Śląskiego. Niestety od kilkunastu lat jej budowa jest wstrzymywana przez pozwy sądowe, pomimo, że ościenne miasta już dawno pobudowały swoje obwodnice. Brakuje specustawy, która rozwiązałaby temat.

W jaki sposób Pan/i zamierza wspomóc powstanie Drogi Głównej Południowej w Wodzisławiu Śląskim?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

A co dziś robili obecni posłowie by zalobbować nad taką specustawą dla lokalnej społeczności ? Tak długo jak będziemy głosować na szyldy partyjne a nie na ludzi tak długo to Warszawa będzie decydować co jest ważne a nie Wy tu w Wodzisławiu..

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Chciałbym osobiście spotkać się w Wodzisławiu Śląskim z Radą Miejską, Prezydentem, Radami Dzielnic na terenie których miałaby przebiegać ta droga, a także z miejskimi urzędnikami. To początek, następnie dzięki bezpośredniej dyskusji, rozeznaniu potrzeb i problemów, będę mógł zwrócić się do naszego zespołu w Strategiach 2050 o opracowanie odpowiednich rozwiązań prawnych (jeśli takie byłyby konieczne) dla realizacji Drogi Głównej Południowej. Tylko przy kompleksowym podejściu będziemy w stanie rozwiązać tę kwestię.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Odnośnie obwodnicy Wodzisławia Śląskiego, to macie Państwo moje zapewnienie, że jako poseł podejmę wszelkie działania, by droga ta powstała w najkrótszym możliwym czasie. W przypadku tej sprawy, jestem przekonany o tym, że tylko wspólne działanie wszystkich zainteresowanych podmiotów i organizacji, przyniesie pozytywny skutek.

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Inwestycja budowy drogi głównej południowej, popierana przez samorządowców z Mszany, Godowa, Wodzisława Śląskiego, Pszowa, Rydułtów, powinna stanowić podstawę do wspólnych działań zarówno parlamentarzystów jak i samorządowców, Zarząd Dróg Wojewódzkich o skuteczne pozyskanie środków finansowych, uzyskanie decyzji administracyjnych i środowiskowych, na opracowanie dokumentacji i budowę. Skomunikowanie terenów przemysłowych Drogą Główną Południową będzie stanowić istotny element pozyskania nowych inwestorów we wskazanych gminach.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Mogę jedynie zadeklarować moje poselskie zaangażowanie. Wygląda jednak na to, że brak jest woli władz (czytaj: środków finansowania), które priorytetowo mają być przeznaczone na „Kolej Dużych Prędkości” podpinaną pod specustawę CPK. Moje działania skierowane przeciwko KDP są oczywiste, zawarłem to nawet w moim wyborczym klipie.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Jeśli powstanie projekt danej specustawy rozwiązującej ten problem lub zespół chcący rozwiązać ten problem to z pewnością poprę dobre rozwiązania i namówię posłów Konfederacji do głosowania ZA.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Problem średnicowego systemu drogowego dla subregionu złożonego, DGP i DRRP podnosiłem już wiele lat temu. Kluczem jest dobre zaprojektowanie systemu komunikacyjnego tak, by był efektywny i ekonomicznie i społecznie. Niestety dziś dzika konkurencja o pieniądze i rozgłos pomiędzy poszczególnymi zarządcami dróg oraz niski poziom opracowań planistycznych i projektowych są źródłem konfliktów. Specustawy i kneblowanie ust obywatelom tego nie rozwiążą. Ale potrzebne są też systemowe rozwiązania ustawowe. Wołanie o drogi na skróty może czasem przykryć źródło problemu, a nie go rozwiązać.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Budowa tej drogi nie jest wstrzymywana przez pozwy sądowe lecz przez przewlekłość administracyjną, nieudolność urzędniczą, kompletny brak zainteresowania się tym tematem posłów i senatorów naszego regionu. Można powiedzieć, że jest to swoiste kuriozum, że przez ponad 20 lat nie mamy jeszcze projektu budowy, a co dopiero powiedzieć o zabezpieczeniu środków finansowych na ten cel. To wygląda na sytuację jakby wszyscy byli zadowoleni z tego, że sprawa jej budowy jest odwlekana.

4. FINANSE

Samorządy, w tym Wodzisław Śląski, cierpią na brak własnych dochodów z tytułu podatków płaconych przez mieszkańców. Władza centralna zwiększyła obciążenia, nie zwiększając jednocześnie kwoty % podatku dochodowego dla samorządów. Zamiast tego wprowadzono redystrybucję środków do gmin na podstawie własnego klucza.

Jakie działania zamierza Pan/i podjąć, aby nasze miasto i mieszkańcy nie byli krzywdzeni przez niesprawiedliwy podział środków?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Właśnie by to zmienić Bezpartyjni Samorządowcy idą do Sejmu. Nie da się już normalnie funkcjonować. Miasta ( i to na skutek woli wyborców zostały upartyjnione, upolitycznione).

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Aktualny system finansowania samorządów jest karkołomny i nie służy transparentności. Polska 2050, działając w ramach Trzeciej Drogi, postuluje radykalne zmiany w kierunku wzmacniania autonomii finansowej jednostek samorządowych. Samorządy muszą otrzymać większy kawałek tortu z PIT, a nawet brać czynny udział w kształtowaniu stawek podatkowych. To nie wszystko – domagamy się również, aby samorządy otrzymywały część dochodu z VAT, proponując udział na poziomie 3%. Co więcej, jeżeli oddział jakiejś firmy działa na terenie samorządu, to ten samorząd powinien otrzymywać część dochodów z podatków płaconych przez tę firmę. Taki krok sprawi, że samorządy jeszcze bardziej będą starały się przyciągnąć inwestorów, przynosząc korzyści mieszkańcom.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

W państwa pytaniach dotyczących subwencji oświatowej oraz sprawiedliwego przekazywania środków na rzecz samorządów, zawarty jest ważny problem, który można nazwać sprawiedliwą i pozbawioną subiektywnej oceny, dystrybucją środków publicznych przez władze centralne. Zapewniam Państwa, że Lewica przywróci kontrolę parlamentu nad finansami publicznymi i skończymy z wyprowadzaniem środków poza budżet, co naszym zdaniem zapewni przekazywanie pieniędzy tam, gdzie one są faktycznie niezbędne.

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Dochody budżetowe jednostek samorządu terytorialnego wynikają wprost z Konstytucji RP art. 167 oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Zaangażowanie wybranych jednostek samorządu terytorialnego w absorpcję funduszy unijnych i innych dostępnych środków finansowych, wpływa na zdolność do realizacji zadań publicznych służących zaspakajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców. Możliwość kształtowania wysokości stawek podatkowych i opłat przez władze samorządowe pozwala oddziaływać na wysokość wpływów budżetowych z tych źródeł. Wśród dochodów własnych istotne również znaczenie mają m.in. środki finansowe z majątku. Również, przyznawane dotacje jednostkom samorządu terytorialnego, z użyciem obiektywnych przesłanek stanowi istotny instrument oddziaływania państwa, w celu wykonywania określonych zadań publicznych. Uwzględniając Państwa pytanie całościowo, należy podkreślać kluczowe znaczenie zasobności dochodów budżetowych jednostek samorządu terytorialnego, opartych o dochody własne.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Będę dążył do zmniejszenia roli biurokracji państwowej, do decentralizacji i wyeliminowania opresyjnego charakteru centrali wobec samorządów.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Samorządy powinny być niezależne i mieć możliwość utrzymywania się samodzielnie. System redystrybucji prowadzi niestety do różnego rodzaju kolesiostwa i przymusowej uległości wobec rządów centralnych. Dlatego w tej sferze należy wprowadzić decentralizację.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Najważniejszym instrumentem — gwarantem dobrego gospodarzenia pod okiem społeczności lokalnej są dochody własne, którymi gmina może samodzielnie gospodarzyć na własne zadania bieżące i inwestycje. Ich ograniczanie i zastępowanie wsparciem „rządowym” bez czytelnych kryteriów — udzielanym w świetle kamer, w towarzystwie polityków, jest niczym innym jak powrotem do centralnego zarządzania i klientelizmu u rządowej klamki. Trzeba rozszerzyć autonomiczne, z mocy ustawy, finansowanie samorządów z dochodów własnych w tym podatków: lokalnych i udziału w dochodowych.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Konieczna jest kompleksowa reorganizacja systemu finansowania samorządów, bowiem obecny system nie sprzyja przejrzystości. Należy to zmienić tak, aby udział dochodów własnych w budżetach poszczególnych gmin był jak największy, a są to nie tylko wpływy z PIT i CIT. System finansowania powinien być stabilny i przejrzysty, temu zaś sprzyjają odpowiednio duże środki własne w budżetach gmin. System redystrybucji środków poprzez dotacje sprzyja niestety swoistemu klientyzmowi. Tak naprawdę, to konieczne jest zwiększenie dochodów naszego Państwa ale nie poprzez wydatkowanie środków z pożyczek i obligacji. Stan zadłużenia naszego państwa jest katastrofalny. W tej chwili jesteśmy na pierwszym miejscu w Europie i drugim na świecie pod względem wielkości transferów zysków poza granice kraju.

5. TERENY ZALEWOWE

Nasze miasto znajduje się w rejonie zalewowym rzeki Leśnicy, która ostatni raz wylała w 1997 roku. Przez przestarzałe mapy, w Wodzisławiu są wstrzymywane liczne inwestycje. Dochodzi do krzywdzących i kuriozalnych decyzji, przez które mieszkańcy centrum miasta nie dostają zgody na rozbudowę, ponieważ tereny są zapisane jako zalewowe.

Jakie działania zamierza Pan/i podjąć, aby uregulować ten stan rzeczy i aby nasze miasto mogło się rozwijać na tych terenach?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Kolejny problem z niczego. Takie rzeczy należ rozwiązywać lokalnie. To tu się właśnie dzieje ta „polityka bliska koszuli”. Społeczeństwo nie wybiera swoich przedstawicieli, których znają tylko tych, których partie wyznaczą na najwyższe pozycje na listach – i to są efekty. To partia jest odpowiedzialna a nie poseł i odpowiedzialność się rozmywa…

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Znam tę sprawę. Gdy usłyszałem o szczegółach, o waszym projekcie to nie mogłem uwierzyć w opinię Wód Polskich. Twierdzenie, że centrum miasta ma charakter zalewowy, podczas gdy woda musiałaby dosłownie zalać cały Rynek, park i Galerię, jest wręcz groteskowe. Wody Polskie muszą podjąć się natychmiastowej korekty i przygotowania nowych, adekwatnych map. Nie wystarczy jedynie korekta błędów – potrzebujemy przemyślanego prawa, które zobowiąże to przedsiębiorstwo do systematycznej aktualizacji map. Jestem gotów się tego podjąć.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Brak odpowiedzi

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Zagrożenie powodziowe występujące ze strony rzeki Lesznica (Leśnica) biorąca początek w Wodzisławiu Śląskim przepływająca przez Czyżowice, Turzę Śląską i Łaziska, razem z Szotkówką wpływające do Olzy, stanowi zagrożenie dla Godowa i Wodzisławia Śląskiego. Prace nad uregulowaniem kwestii tzw. terenów zapisanych jako zalewowe, należy prowadzić przy zaangażowaniu zarówno mieszkańców zagrożonych powodziowo terenów, parlamentarzystów, samorządowców, organizacji ekologicznych zajmujących się problematyką zagrożeń powodziowych z uwzględnieniem wyspecjalizowanych jednostek do zabezpieczania przed powodzią.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Temat jest mi nieznany, nie rozumiem dlaczego są w użyciu przestarzałe mapy. Musiałbym zapoznać się szerzej z tym zagadnieniem.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Interwencja w odpowiednim urzędzie o zaaktualizowanie map, a jeśli to nie rozwiąże problemu, to będę poszukiwać innych rozwiązań.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Należy naprawić przepisy geodezyjne i związane z planowaniem przestrzennym, zwiększając wpływ samorządu terytorialnego na tę istotną dziedzinę.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Jeśli to fakt, że Wodzisław Śląski ma „przestarzałe mapy” przez co „są wstrzymywane liczne inwestycje”, to jest to wstydliwa sprawa dla samorządowców i urzędników z Wodzisławia Śląskiego. Funkcja posła nie uprawnia do wtrącania się w działalność samorządowców, może on jedynie zapytać jaki jest powód danej sytuacji. Jeśli nim zostanę to z pewnością podejmę ten temat.

6. KOLEJ

W Wodzisławiu Śląskim znajduje się odnowiony dworzec, a niebawem po wielu latach zostanie oddany do użytku przystanek kolejowy w centrum. Niegdyś przy dworcu istniała baza kolejowa, która obecnie jest niewykorzystywana. Wśród planów na rozwój kolei w rejonie naszego miasta jest nitka łącząca Wodzisław z planowaną linią Kolej Dużych Prędkości i Jastrzębiem-Zdrój, mówi się także o Śląskiej Kolei Dojazdowej.

Co Pan/i zamierza zrobić dla rozwoju kolei i inwestycji okołokolejowych w Wodzisławiu Śląskim?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Pytanie z typu łatwych. Jak zapewne Państwo wiecie centrum naszego ruchu Bezpartyjnych Samorządowców zostało zapoczątkowane na Dolnym Śląsku i Mazowszu. Wystarczy zobaczyć jak postępuje rewitalizacja kolei a co za tym idzie połączeń kolejowych w tych województwach. Tak to ważny element naszych planów na skomunikowanie Miast i miasteczek w naszym województwie.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Jako samorządowiec z Mikołowa, radny powiatu mikołowskiego, razem z lokalnymi stowarzyszeniami, z determinacją wskazuję na niebezpieczne skutki inwestycji związanych z CPK. Te plany niemalże rozdzielą Mikołów na dwie części. Podobne zagrożenia dotykają pewnych dzielnic Wodzisławia Śląskiego oraz gminy Świerklany. Stanowczo podkreślam swój sprzeciw w tej kwestii, a podobne stanowisko zajęli Szymon Hołownia oraz Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania na rybnickim kampusie. Owszem, kolej wymaga modernizacji i inwestycji, zarówno w obszarze połączeń lokalnych, jak i dalekobieżnych. Powinniśmy jednak podchodzić do tego z rozwagą, bez narzucania mieszkańcom nieprzemyślanych decyzji. Uważam, że eksperci z odpowiedniego ministerstwa powinni prowadzić dyskusje z samorządowcami, aby wspólnie kształtować przyszłość lokalnej i dalekobieżnej komunikacji kolejowej.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Brak odpowiedzi

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Inwestycje około-kolejowe w Wodzisławiu Śląskim oparte o unijne środki finansowe perspektywy unijnej na lata 2021-2027 są przeznaczone m.in. na przedsiębiorczość, klimat i ochronę środowiska ze szczególnym uwzględnieniem inwestycji skupionych na infrastrukturze, w tym infrastrukturze około-kolejowej. Przykładem jest Program Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS). Celem programu jest wsparcie zrównoważonego rozwoju Polski. Zasadniczym kierunkiem zmian ma być budowa nowoczesnej infrastruktury technicznej i społecznej. O pieniądze z budżetu mogą ubiegać się samorządy terytorialne, przedsiębiorstwa, zarządcy infrastruktury transportowej, przewoźnicy transportowi, instytucje ochrony zdrowia jak i instytucje kultury, nauki i edukacji.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Jak wspomniałem wcześniej jestem przeciwnikiem powstania zupełnie zbędnej inwestycji tzw. Kolei Dużych Prędkości = przymusowemu wywłaszczaniu ludzi i wyburzeniu ok. 1000 budynków mieszkalnych jedynie dla potrzeb skrócenia czasu przejazdu z Gorzyczek do Katowic o mniej więcej 15-30 minut. Konieczna jest finansowa analiza ewentualnych inwestycji kolejowych w regionie i opracowanie priorytetów inwestycyjnych.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Jeśli pojawią się tematy, które jako parlamentarzysta będę mogła wesprzeć lokalnie czy to interwencją, czy przyjęciem propozycji zmian w prawie, to z chęcią to zrobię. Natomiast na ten moment nie jestem w stanie podać konkretnych rozwiązań, ze względu na brak znajomości z tym tematem.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Rozwój transportu niskoemisyjnego, a zwłaszcza kolejowego leży mi szczególnie na sercu. Koniecznie trzeba odwrócić obecne megalomańskie myślenie o lotnisku, do którego trzeba wozić koleją dużych prędkości pasażerów z odległych regionów, na zaspokajanie prawdziwych potrzeb komunikacyjnych mieszkańców, na które brakuje publicznych pieniędzy. Potrzebujemy w pierwszej kolejności przyjaznego; taniego, czystego i szybkiego transportu publicznego: do szkoły, pracy, na zakupy, na studia, do lekarza itp. Potrzebne jest inteligentne zarządzanie ruchem z systemem łączenia różnych środków transportu i centrami przesiadkowymi. Takich rozwiązań obecnie brakuje, a takie państwo ma obowiązek we współpracy z samorządami zapewnić. O to zabiegałam dotychczas i będę o to zabiegać w przyszłości.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Rozwój komunikacji publicznej w tym komunikacji kolejowej jest niezwykle istotny. W naszym kraju w tym i na Śląsku przez dekady więcej torów kolejowych zostało rozebranych niż wybudowanych nowych. Dlatego każdy zaproponowany pomysł na przedsięwzięcie w tym zakresie powinien być solidnie przeanalizowane a następnie realizowany.

7. TERENY SRK

Na początku lat 2000 ówczesny rząd zamknął kopalnię 1 Maja w Wodzisławiu Śląskim. Tereny pokopalniane należące do rządowej Spółki Restrukturyzacji Kopalń, przez lata leżały odłogiem, a na większości z nich do dzisiaj nie powstały żadne zakłady pracy.

Jakie rozwiązania Pan/i podejmie, aby przyśpieszyć prace na terenach pokopalnianych?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Pytanie zasadnicze czemu kopalnia została zamknięta czy wówczas to był element związany z faktycznym wyeksploatowaniem złoża czy tylko by zmniejszyć zatrudnienie w górnictwie. Nie znam tematu w szczegółach ale jeśli złoże jest zasobne to nie można niszczyć infrastruktury. Jeśli nie to powinny powstawać w obiektach poprzemysłowych inkubatory przedsiębiorczości by aktywnie zagospodarować tę infrastrukturę.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Te obszary należy przekazać pod zarząd miasta, pod warunkiem, że wyrazi ono chęć ich przejęcia. To bowiem lokalne władze samorządowe posiadają najpełniejszą wiedzę na temat tego, jak te tereny mogłyby służyć lokalnej wspólnocie.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica

Brak odpowiedzi

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Tereny pokopalniane po zamkniętej kopani KWK 1 Maja wraz z górniczym osiedlem Wilchwy w Wodzisławiu Śląskim, z zabudową wielorodzinną i jednorodzinną stanowią najistotniejszą przestrzeń inwestycyjną Wodzisławia Śląskiego. Inwestycje, w dzielnicy zamieszkałej przez blisko 6500 mieszkańców, pozwalają przesuwać środek ciężkości górnictwa na inne obszary przemysłu, nauki, działalność handlową czy usługową. Przykładem są m.in. inwestycje takich podmiotów jak: Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi, Oddział Zamiejscowy w Wodzisławiu Śląskim, MOSIR – Kryta pływalnia MANTA, Stomatologia – Dental Med Wojcierowski, ABC S.C. CENTRUM DREWNA, Markety: Biedronka, Dino, Żabka oraz szereg innych przedsiębiorstw handlowych i usługowych. Projekt opracowania działalności spółdzielni energetycznej tworzący lokalny rynek energii, oparty o farmę fotowoltaiczną, mógłby efektywnie obniżać koszty energii dla mieszkańców Osiedla Wilchwy, na zasadzie zbiorowej działalności prosumenckiej, realizowane na terenach pogórniczych.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Spółka Restrukturyzacji Kopalń kojarzy się obecnie jedynie z paśnikiem pełnym synekur dla krewnych i przyjaciół ludzi związanych z władzą. Konieczny będzie audit tych terenów, uregulowanie statusu właścicielskiego i być może w konsekwencji ich komercjalizacja.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Przede wszystkim najpierw musiałabym się rozeznać w temacie i poznać powód obecnej sytuacji, a następnie szukać rozwiązań, przypuszczam że jest to związane z biurokracją, którą należy odkręcić.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Trzeba skomunalizować grunty pokopalniane i oddać je w ręce samorządu oraz odblokować fundusze europejskie. Pozwoli to uruchomić rzeczywistą rewitalizację obszarów poprzemysłowych i skorzystanie z funduszy europejskich przeznaczonych na ten cel.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Gdy zamykano kopalnię 1 Maja brałem też udział w kilku spotkaniach z ówczesnym premierem ze Śląska i ówczesnym wojewodą a byłym znanym byłym działaczem „Solidarności”. Zapewniali, że niebawem na tych terenach powstaną setki nowych miejsc, przybędą zachodni inwestorzy i rozpoczną produkcję w oparciu o nowoczesne technologie. Nic takiego się nie wydarzyło. Wydarzyło się jedynie to, że ówczesny premier ze Śląska uzyskał awans na wysokie stanowiska w Europie. Dlatego czeka nas wiele pracy w odbudowę tego potencjału przemysłowego jaki był na Śląsku a został zniszczony przez ostatnie trzydzieści lat.

Cały świat od 30 lat zwiększa wydobycie węgla dlatego, że jest to najtańsze źródło dla pozyskania energii elektrycznej. Cały świat w tym i Niemcy zwiększają wydobycie węgla kamiennego a my od 30 lat zamykamy kopalnie. Japończycy budują elektrownie na węgiel a węgla nie mają. Wielka Brytanie buduje kopalnię węgla, która ma je wydobywać spod dna morza w odległości 5 km od brzegu. Mam więc pytanie: czy oni są bez rozumu? Niemcy, Japończycy, Amerykanie i cały świat?

Dlatego należy zadać pytanie: w czyim interesie działają nasze władze od ponad 30 lat ?

Nasze zasoby węgla kamiennego wystarczą dla nas na ponad 300 lat. Nie potrzebujemy zaciągać kredytów na budowy elektrowni atomowych, które nasze prawnuki nie będą wiedziały jak się pozbyć odpadków promieniotwórczych. Należy postawić na polski węgiel i polską geotermię, która zapewni następnym pokoleniom niezależność energetyczną, która jest podstawa niezależności narodu i jego państwa jako władztwa terytorialnego.

8. INTERPRETACJE PRZEPISÓW PRAWA

Rada Miejska Wodzisławia chciała zapisać w uchwale, aby corocznie na sport przeznaczać 1% budżetu miasta. Pomimo, że taki przepis obowiązuje w gminach woj. mazowieckiego, w woj. śląskim został uznany za niedopuszczalny. W innym przypadku, przy próbie zmiany zakresu działalności spółki Domaro w Wodzisławiu okazało się, że interpretacja przepisów zmieniła się wraz ze zmianą urzędnika w urzędzie wojewódzkim. Tego typu przypadki godzą w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.

Jakie działania zamierza Pan/i podjąć, aby ujednolicić interpretację przepisów prawna na terenie kraju?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

To kolejny przykład jak ważna jest decyzja wyborców. Kto wybrał te władzę? Mówiąc wprost jak nie będziecie głosować na ludzi, którzy aktywnie dbają o lokalne interesy gminy, powiatu , swojego okręgu wyborczego, to z takimi przypadkami będziecie się borykać stale.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Moim zdaniem rozwiązanie tego problemu jest proste. Konieczne jest usunięcie partyjnych i politycznych wpływów z nadzoru prawnego nad samorządami, być może nawet poprzez tak daleko idące kroki jak jego wyłączenie z kompetencji Urzędów Wojewódzkich.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Brak odpowiedzi

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

W ramach poselskiej kontroli parlamentarnej, wystosuję pisemne pytanie, odnoszące się do wskazanego problemu. Proszę o przesłanie dokumentów w przedmiotowej sprawie na adres biura: 44-335 Jastrzębie-Zdrój, ul. Mazowiecka 2. Adres mail: biuro.m@poczta.fm – o ile wyborcy pozwolą na sprawowanie mandatu posła na Sejm RP.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Od kilku lat będąc asystentem społecznym posła G. Brauna i uczestnicząc w wielu interwencjach poselskich i posiedzeniach zespołów parlamentarnych spotykam się z problemami różnorakich interpretacji prawa w wydawałoby się oczywistych kwestiach. Na skromną miarę możliwości podnosimy zatem świadomość Polaków w tym zakresie, ze szczególnym uwzględnieniem pracowników odpowiednich instytucji publicznych. Deklaruję moje zaangażowanie również i w tym punkcie.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Prawo powinno być przejrzyste i jasne. Jeśli takie sytuacje pojawiają się często w różnych sprawach, to należy się przyjrzeć przepisom z pomocą prawników i wskazać punkty do poprawy.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Ujednolicona interpretacja przepisów nie zastąpi dobrego prawa. Jednak w tym przypadku mamy do czynienia z woluntarystycznymi próbami ograniczania autonomii samorządu przez urzędników rządowych. Trzeba z uporem z tym walczyć i wzmocnić ustawowe domniemanie kompetencji gminy w sprawach społeczności lokalnych, niezastrzeżonych wyraźnie dla innych organów władzy.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Jeśli tak jest, to jest to jest to kolejny przykład na to, jak bardzo dużo mamy niejasności i niespójności w przepisach w całym naszym systemie prawnym. Dlatego niezwykle konieczna jest stabilizacja i konsekwentne upraszczanie przepisów w naszym kraju.

9. POWIAT GRODZKI

Po ponad 25 latach od czasu reformy samorządowej jasno widać, że miasta, które zostały miastami na prawach powiatu mają możliwość szybszego rozwoju, dzięki skumulowaniu środków finansowych, a także zadań takich jak oświata, czy infrastruktura drogowa w jednym ośrodku decyzyjnym. Tej możliwości został pozbawiony Wodzisław Śląski.

Czy poprze Pan/i starania Wodzisławia Śląskiego o otrzymanie statusu miasta na prawach powiatu?

  • Maciej Urbańczyk / Bezpartyjni Samorządowcy:

Jeśli ludzie sami chcą zmian to nie ma lepszego motywu do działania. Politycy wybrani powinni w pełni reprezentować środowiska z których się wywodzą. Tylko My Bezpartyjni Samorządowcy mamy program dla lokalnych społeczności bo nie stoi nad nami decyzja żadnej Warszawskiej Centrali. Na śląsku potrafimy się gospodarzyć. Ważne by wybrać posła któremu się chce a nie lesera. Samorząd to jedyna wielka reforma jaka się udała. Musimy zadbać by miasta nie zostały opanowane przez partyjne klany. To nigdy nie da nic dobrego.

  • Łukasz Osmalak / Trzecia Droga:

Zanim przystąpimy do rozważań dotyczących statusu Wodzisławia Śląskiego, kluczowe jest głębsze zrozumienie funkcji i znaczenia powiatów w strukturze administracyjnej kraju. Pytanie nie powinno brzmieć: „Czy Wodzisław Śląski powinien być miastem na prawach powiatu?”, a „Czy kompetencje gmin nie powinny zostać poszerzone, przy jednoczesnej zmianie powiatów w koordynatorów określonych inicjatyw?”. Zgadzam się, że koncentracja odpowiedzialności oraz zasobów finansowych w jednym ośrodku decyzyjnym ma potencjał przyspieszenia rozwoju lokalnego. Wodzisław Śląski, wraz z innymi miastami, które niegdyś posiadały status miasta na prawach powiatu, w pewnym stopniu odczuły negatywne skutki wspominanej reformy. Każde miasto, Państwa włącznie, charakteryzuje się indywidualnymi potrzebami i wyzwaniami. Czy przyznanie statusu miasta na prawach powiatu w obecnym otoczeniu prawnym jest odpowiedzią na te unikalne potrzeby? To pytanie nie jest zerojedynkowe i nie posiada prostej odpowiedzi. Istotne jest, aby podejmowane decyzje uwzględniały długofalowe korzyści dla społeczności i całego regionu.

  • Piotr Urbańczyk / Nowa Lewica:

Brak odpowiedzi

  • Grzegorz Matusiak / Prawo i Sprawiedliwość:

Oświadczam, że popieram starania Wodzisławia Śląskiego w sprawie statusu miasta na prawach powiatu, pod warunkiem spełnienia wymagań prawnych, wynikających z przepisów o samorządzie powiatowym oraz niektórych innych ustaw.

  • Roman Fritz / Konfederacja:

Opowiadam się za reformą administracyjną, polegającą na zwiększeniu liczby województw do ok. 22 i jednoczesnej likwidacji powiatów jako zbędnego dodatkowego szczebla administracji publicznej.

  • Hanna Boczek / Konfederacja:

Tak, poprę takie starania.

  • Gabriela Lenartowicz / Platforma Obywatelska:

Tak, oczywiście. Ale skłaniałabym się jednak do rozwiązań zbliżonych do aglomeracji, by nie tylko dotyczyły samych miast na prawach powiatu, ale też obszarów powiązanych funkcjonalnie czasem z kilkoma ośrodkami.

  • Dariusz Walkowski / Polska Jest Jedna:

Należy zadać pytanie: czy to znów nie doprowadzi do zwiększenia liczby urzędników ? Przecież starostwo i tak pozostanie. Następne pytanie: dlaczego nasi samorządowcy nie potrafią wspólnie działać aby przyciągnąć na nasz teren inwestorów ? Dlaczego dopuścili do tego, że DGP, o którą było wcześniejsze pytanie tak się przeciąga?. Państwo mówicie o skumulowaniu środków. W naszym powiecie środki zostały rozproszone przez powstanie miasteczek, w przeciwieństwie do Rybnika, gdzie nie powstały znów samodzielne gminy jak np. Niedobczyce, Boguszowice, Chwałowice, Popielów czy wiele innych dawnych gmin wiejskich a obecnie dzielnic Rybnika.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź także
Close
Back to top button