#polonez
- Jeden dzień z życia

Chyba że mnie zabiją. 2 grudnia 2006 r.
W środku nocy na komisariacie kolejowym na warszawskim Dworcu Centralnym dzwoni telefon. W słuchawce odzywa się sam komendant Waldemar Płoński…
Czytaj dalej»

W środku nocy na komisariacie kolejowym na warszawskim Dworcu Centralnym dzwoni telefon. W słuchawce odzywa się sam komendant Waldemar Płoński…
Czytaj dalej»