„To haniebne zachowanie. Powiat z takim starostą to powód do wstydu”

Starosta mikołowski Mirosław Duży kazał posłowi… wypie*****ć!
Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Mikołowskiego doszło do wystąpienia, które odbiło się szerokim echem w lokalnych kręgach politycznych. Głos zabrał poseł Roman Fritz, który w zdecydowanych słowach potępił zachowanie starosty Mirosława Dużego. Chodzi o wpisy, jakie 2 sierpnia 2025 roku miały pojawić się w mediach społecznościowych, a w których – według posła – padły wobec niego wulgarne i obraźliwe słowa.
Nie ma i nigdy nie będzie żadnego usprawiedliwienia dla łamania prawa i eskalacji języka nienawiści, szczególnie w ustach człowieka, który sprawuje władzę i reprezentuje instytucję publiczną – mówił parlamentarzysta, apelując do radnych o natychmiastowe odwołanie starosty
Według posła sprawa ma również wymiar prawny. Jak stwierdził, działania starosty doprowadziły do zablokowania planowanego spotkania z wyborcami w Mikołowie, gdy właściciel lokalu – po internetowej burzy – wypowiedział umowę wynajmu sali. Poseł podkreślił, że sprawa została już skierowana na drogę sądową.
Kiedy samorząd milczy, staje się współwinny. Powiat mający takiego starostę to powód do ogromnego wstydu dla jego mieszkańców – dodał
Rada Powiatu Mikołowskiego wysłuchała wystąpienia w milczeniu, choć pojawił się jeden głos niezwiązany z tematem, co podkreślił Przewodniczący Rady Powiatu. Jak na razie nie podjęto żadnej uchwały w tej sprawie, jednak temat – jak zapowiadają lokalni samorządowcy – będzie kontynuowany na kolejnych posiedzeniach. Warto dodać, że brawa części zgormadzonych wywołało przemeblowanie przez Posła Fritza sali – umieścił flagę RP na zgodnym z prawem centralnym miejscu.
Pełna treść wystąpienia posła na sesji Rady Powiatu Mikołowskiego:
Przewodniczący Rady Powiatu Mikołowskiego
Szanowny Panie Przewodniczący,
Szanowni Państwo Radni,
Szanowni Mieszkańcy Powiatu Mikołowskiego,Ośmielam się zabrać głos w związku z haniebnym zachowaniem Starosty Powiatu Mikołowskiego, pana Mirosława Dużego, który w dn. 02.08.2025 r. w mediach społecznościowych zamieścił wulgarne, agresywne i obraźliwe wpisy pod moim adresem, używając m.in. słów „wyp…alać z Mikołowa faszyści!” oraz „indywiduum Fritz tfu ruska kanalia”.
Nie mam zamiaru tego bagatelizować, nie mam zamiaru rozumieć emocji pana Starosty ani przyjmować tłumaczeń o rzekomej prowokacji.
Nie ma i nigdy nie będzie żadnego usprawiedliwienia dla łamania prawa i eskalacji języka nienawiści szczególnie w ustach człowieka, który sprawuje władzę i reprezentuje instytucję publiczną.
Pan Starosta nie jest przypadkowym komentatorem w internecie. Jest funkcjonariuszem publicznym, reprezentantem całej wspólnoty powiatu. Każde jego słowo odbija się na wizerunku powiatu, każda jego wypowiedź kształtuje standard życia publicznego.
Nie mam ambicji formułowania wyrażeń, które cisną się na usta, opisując standard, który zaprezentował pan starosta Duży. Niech nikt nie próbuje tłumaczyć tej sprawy jakąkolwiek symetrią.
Niech nikt tego godnego pożałowania zdarzenia nie relatywizuje – że tak jest wszędzie lub że „po obu stronach są tacy sami”. To byłoby zwykłe kłamstwo i tchórzostwo.
Tutaj dochodzi jeszcze do ewidentnego złamania prawa. Poprzez aroganckie i pełne buty zachowanie starosta Duży usiłował zablokować posłowi na Sejm RP sprawowanie swojego mandatu, w efekcie czego właściciel lokalu, w którym miało dojść do spotkania posła z wyborcami, wypowiedział w ostatniej chwili umowę.
Mamy zatem do czynienia z podwójnym naruszeniem prawa: obrazą posła (a więc siłą rzeczy również jego wyborców) oraz publicznym użyciem swoich wpływów na rzecz utrudniania sprawowania mandatu posła.
Nie mam więc najmniejszych wątpliwości, że wpisy pana starosty to nie tylko atak na mnie, to atak na prawo każdego obywatela do wyrażania poglądów, do uczestniczenia w życiu publicznym.
Cały powiat mikołowski wskutek wspomnianych wyżej zachowań starosty mocno ucierpiał na swoim wizerunku. Daleko gorszą sytuacją jest jednakże ta, iż tenże starosta Mirosław Duży nadal sprawuje tę zaszczytną i reprezentacyjną funkcję.
Dlatego oczekuję od Rady Powiatu jednoznacznej, natychmiastowej reakcji.
Nie apeluję już o żadne zrozumienie, bo tu na jakiekolwiek dyskusje czy opinie jest po prostu za późno.Apeluję więc do Rady Powiatu o pilne odwołanie starosty Mirosława Dużego, bowiem gdy samorząd milczy, to staje się współwinny, a powiat mający takiego starostę to powód do ogromnego wstydu dla jego mieszkańców.
Deklaruję, że sprawa została już skierowana na drogę sądową.
Nikt, kto sprawuje władzę publiczną, nie będzie bezkarnie znieważał innych. Nie w naszym mieście, nie w naszym regionie, nie w Polsce, która aż nadto dobrze pamięta, jak kończy się przyzwolenie na nienawiść i pogardę.



