Wiadomości

„Toście nas załatwili!” Mieszkańcy Czerwionki oburzeni działaniem Rybnika

Decyzja władz Rybnika dotycząca organizacji ruchu na wiadukcie w ciągu ul. T. Bieli w dzielnicy Kamień wywołała falę oburzenia wśród mieszkańców Czerwionki-Leszczyn

Zamiast oczekiwanej sygnalizacji wahadłowej, która miała usprawnić przejazd w czasie zamknięcia wiaduktu w Leszczynach, miasto zapowiedziało… wprowadzenie ruchu jednokierunkowego w stronę granicy Rybnika.Dla wielu kierowców oznacza to jedno: jeszcze większy chaos, korki i utrudnienia.

„No to nas załatwili”

Radna Rady Miejskiej w Czerwionce-Leszczynach Alina Kucharzewska, która interweniowała w sprawie tymczasowej sygnalizacji świetlnej, nie kryła rozczarowania odpowiedzią z Rybnika.

No to nas załatwili – aż chciałoby się powiedzieć. Będzie jednokierunkowy ruch na wiadukcie w ciągu ul. Bieli! Otrzymałam właśnie odpowiedź od Prezydenta Rybnika na moją prośbę o wprowadzenie tymczasowej sygnalizacji świetlnej – skomentowała radna

Jak zaznaczyła, mieszkańcy muszą przygotować się na komunikacyjny armagedon, zwłaszcza w pierwszych dniach po zamknięciu przeprawy w Leszczynach.

Rybnik: sygnalizacji nie będzie

W oficjalnym piśmie urzędnicy Rybnika tłumaczą, że wąski wiadukt na ul. Bieli pełni rolę swoistej szykany, która zmusza kierowców do zmniejszenia prędkości i uspokaja ruch drogowy.

Po analizach zdecydowano, że sygnalizacja wahadłowa nie zostanie wprowadzona, bo – zdaniem miasta – nie rozwiązałaby problemu natężenia ruchu. Zamiast tego gotowy jest projekt czasowej organizacji ruchu zakładający przejazd tylko w jednym kierunku – w stronę granicy Rybnika.

Mieszkańcy: „Ktoś chyba nie zna realiów”

W mediach społecznościowych zawrzało. Internauci z Czerwionki-Leszczyn i Rybnika nie zostawiają na decyzji suchej nitki.

Ktoś chyba nie zna realiów. Rano tam już teraz jest problem przejechać, a co dopiero po zamknięciu wiaduktu w stronę Rybnika – usłyszeliśmy

Znowu mieszkańcy mają cierpieć, bo urzędnicy „poobserwowali sytuację”. Najpierw zamkną jedną drogę, potem drugą, a człowiek ma latać w kółko po całym powiecie.

„Po kilku dniach się uspokoi”?

W piśmie urzędnicy przekonują również, że każda zmiana organizacji ruchu początkowo budzi niepokój, ale po kilku dniach sytuacja zwykle się stabilizuje. Ten fragment szczególnie zirytował mieszkańców.

Jasne, najlepiej przeczekać kilka dni w korkach i udawać, że problem sam się rozwiąże.

Trudne tygodnie przed kierowcami

Jedno jest pewne – zamknięcie wiaduktu w Leszczynach i nowa organizacja ruchu na ul. Bieli oznaczają bardzo trudny czas dla mieszkańców całego pogranicza Rybnika i Czerwionki-Leszczyn.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button