Tragedia na Jankowicach. Nie żyje przygnieciony 42-latek

We wtorkowy wieczór służby ratunkowe interweniowały na terenie KWK ROW Ruch Jankowice. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, a działania prowadziła również straż pożarna
O godzinie 18:40 dwa zastępy straży pożarnej zostały zadysponowane do zabezpieczenia lądowiska LPR na ulicy Jastrzębskiej w Rybniku. Na miejsce skierowano 9 strażaków. Śmigłowiec został zawrócony w trakcie lotu – poinformował asp. Wojciech Kasperzec, Oficer PRasowy PSP w Rybniku
Dramatyczne doniesienia zostały potwierdzone w środowy poranek. Polska Grupa Górnicza przekazała informację o śmierci pracownika.
Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wczorajszym (24 marca) tragicznym wypadku w kopalni KWK ROW ruch Jankowice, w którym śmierć poniósł 42-letni górnik. Do wypadku doszło w trakcie prac związanych z przeładunkiem sekcji na głębokości 700 m pod ziemią. Mężczyzna pracował od 2019 roku w Oddziale Zbrojeniowo-Likwidacyjno-Regeneracyjnym – przekazała Ewa Grudniok, rzecznik prasowa PGG
Jak dodaje rzeczniczka, jest to pierwszy w tym roku śmiertelny wypadek w kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej.



