Publicystyka

„Trzeba ratować Rybniczan przed tym planem”. Mieszkańcy Smolnej nadal zaniepokojeni

Apel mieszkańców Sławików i Smolnej w sprawie Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego i możliwej budowy TBS

Przed tymi zmianami, przed tym planem to trzeba Rybniczan ratować – tak mówił jeden ze starszych mieszkańców Smolnej, który wyraża głębokie zaniepokojenie wobec planowanych zmian w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) dla rejonu ulicy Sławików.

Mieszkańcy zaniepokojeni ukrytą inwestycją

O planach budowy bloków TBS na działce przy ul. Sławików 14 mieszkańcy dowiedzieli się przypadkiem – z mediów, gdy pojawiła się informacja o możliwej wycince parku. Okazało się, że projekt MPZP zawiera zapisy umożliwiające realizację inwestycji, choć władze miasta oficjalnie temu zaprzeczają.

W projekcie MPZP przewidziano m.in.:

  • maksymalną wysokość zabudowy aż do 18 metrów (co odpowiada około 6 kondygnacjom),
  • intensywność zabudowy na poziomie 2,5 (czyli powierzchnia użytkowa budynku może być 2,5 razy większa niż powierzchnia działki),
  • minimalną powierzchnię biologicznie czynną na poziomie 30%, co oznacza, że 70% działki może zostać zabudowane lub utwardzone.

Tego typu parametry jednoznacznie wskazują na możliwość postawienia dużych bloków mieszkalnych – a jedynym miejskim inwestorem, który mógłby zrealizować tę inwestycję, jest właśnie TBS.

Mieszkańcy przeciwko zmianom: apel o transparentność

Liderzy protestujących podkreślają, że każda zmiana MPZP jest efektem konkretnego wniosku, a sam plan to pierwszy, kluczowy krok, który otwiera drogę do projektowania i budowy. Brak zmiany projektu w tej sprawie będzie dowodem, że miasto chce wprowadzić inwestycję mimo oficjalnych zaprzeczeń.

To my – mieszkańcy – jako pierwsi zaalarmowaliśmy o ukrytych w dokumentach planach, które były trudno dostępne i niejasne dla przeciętnego obywatela – mówi jedna z inicjatorek akcji społecznej -I nie chcemy powtórki z Parkiem Domus, gdzie wcześniejsze „zapewnienia” o planach zagospodarowania nie sprawdziły się, a skutki odczuwane są do dziś – dodaje

Problemy z komunikacją i współpracą z urzędem

Mieszkańcy podkreślają, że rozmowy z prezydentem i jego zastępcą są utrudnione: odbywają się jedynie przez interpelacje czy komunikację w mediach społecznościowych. Spotkania organizowane przez mieszkańców i wspieranych przez radnych, były często przedstawiane jako inicjatywa polityczna, co jest według nich nieprawdą.

Działamy apolitycznie, a w obecnych realiach bez wsparcia władz czujemy się bezradni – mówi jeden z uczestników inicjatywy.

Więcej miejsc do wycinek?

Projekt MPZP dopuszcza także wycinki drzew w innych częściach Rybnika, m.in. przy ul. Kotucza i Grunwaldzkiej, o czym alarmowały już organizacje ekologiczne. Mieszkańcy czują, że władze miasta usiłowały te informacje ukryć przed opinią publiczną, wobec czego apelują do lokalnych mediów o rzetelne informowanie o projekcie MPZP oraz o podjęcie dialogu przez władze miasta. Chcą mieć realny wpływ na kształt swojego otoczenia, a nie być zaskakiwani gotowymi decyzjami.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. Ludzie z 10 piętrowych blokow protestują przeciwko budowie bloków 6 piętrowych.
    A może wyburzyć wszystki te szpetne bloki króliczoki i posadzić zamiast tego drzewka?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button