Wiadomości

Winkler kontra Mika. Druga odsłona marklowickiego konfliktu

Burza narasta. Radny Kubala krytykuje Przewodniczącego Rady i Wójta, zaś dyrektorka Winkler zapowiada kroki prawne

W Marklowicach narasta kolejna odsłona ostrego sporu wokół sposobu załatwienia pisma mieszkańców dotyczącego dodatkowych lekcji języka angielskiego. Przypomnijmy, że pisaliśmy o tym w artykule Burza w Marklowicach. Radny zawiadamia prokuraturę. Tomasz Kubala zdecydowanie krytykuje przewodniczącego rady Piotra Zająca za zlekceważenie procedur i rzekome celowe „ukrycie” pisma. Kubala wskazuje, że choć Zając znał treść dokumentu już na sesji kwietniowej, to na sugestię radczyni prawnej przekazał sprawę wójtowi, który był przeciwny dodatkowym lekcjom. Po otrzymaniu lakonicznej odpowiedzi od wójta, przewodniczący dopiero po czasie rozesłał pismo radnym, co miało jedynie pozorować transparentność.

Po odpowiedzi wójta, czyli de facto po sprawie, 16 maja, żeby mieć czyste sumienie, wysłał radnym pismo i odpowiedź. I to miało kończyć sprawę. Moim zdaniem to pismo wcale nie miało trafić na następną sesję – podkreśla Kubala, który apeluje do przewodniczącego o zmianę obsługi prawnej rady i lepsze zrozumienie statutowych obowiązków

W tym samym czasie dyrektorka szkoły Halina Winkler ujawnia, że wójt próbował wywierać naciski na Radę Rodziców, sugerując, że dążenie do przywrócenia lekcji angielskiego może zaszkodzić jej osobie.

Pan wójt próbował wywierać naciski na Radę Rodziców insynuując, że ich dążenie do przywrócenia angielskiego, może zaszkodzić pani dyrektor – twierdzi Winkler

Dodaje, że wobec bezpodstawnych pomówień i próby zniesławienia zdecydowała się podjąć kroki prawne i złożyła wniosek do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Jak podkreśla:

Ponieważ pan Wójt nie dostrzega problemu, zostałam zmuszona do podjęcia innych kroków prawnych.

Cała sprawa ujawnia poważne napięcia i – zdaniem części radnych – brak przejrzystości w działaniu lokalnego samorządu. Jak widać konflikt w Marklowicach jeszcze się nie zakończył – wręcz przeciwnie, zapowiadają się kolejne emocje i polityczne zgrzyty. Na razie dyrektor H. Winkler zapowiada walkę o swoje dobre imię na drodze prawnej.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button