Video

„Wmawiacie nam dobrodziejstowo, a odcinacie od świata”. Kamień szykuje się na drogowy horror

Spotkanie w sprawie remontu ulicy Mikołowskiej przebiegło spokojnie, choć w powietrzu wisiało poczucie narastającego napięcia

Mieszkańcy Kamienia nie kryli, że obawiają się najbliższych miesięcy. Na tę część Rybnika mają bowiem jednocześnie nałożyć się trzy duże remonty: miejski remont Mikołowskiej od Wielkopolskiej do Robotniczej, modernizacja drogi wojewódzkiej nr 925 oraz przebudowa wiaduktu między Leszczynami a Kamieniem. W ich ocenie oznacza to realne ryzyko komunikacyjnego odcięcia dzielnicy.

Już teraz ruch na Mikołowskiej jest bardzo utrudniony. Małgorzata Piaskowy podkreślała, że przejazd z Robotniczej do skrzyżowania z Wielopolską zajął jej ponad 20 minut, choć to dopiero początek prac.

Tak wygląda dopiero start, a co będzie dalej? – pytała

Obawy te podzielają mieszkańcy, dla których codzienny dojazd do pracy czy szkoły może stać się wyzwaniem. Jeden z uczestników spotkania powiedział wprost:

My tu ugotujemy się we własnym sosie.

Największy niepokój budzi jednak kwestia bezpieczeństwa. Strażacy nieoficjalnie przyznają, że w razie całkowitego zablokowania dróg dojazd dla służb ratunkowych może być skrajnie utrudniony.

My chyba będziemy teraz mieszkać w straży pożarnej – żartował z goryczą jeden z nich w rozmowie z nami

Tymczasem w Czerwionce stacjonuje tylko jedna karetka, a dojazd z Orzepowic do potencjalnie odciętego Kamienia mógłby być niezwykle trudny.

Obawiam się o bezpieczeństwo nasze i dzieci. Co jeśli karetka nie zdąży przyjechać na czas? – mówiła jedna z uczestniczek

Mieszkańcy zaczęli więc sami szukać rozwiązań. Pojawiła się propozycja uruchomienia tymczasowej drogi technicznej biegnącej przez las – od dawnego przejazdu kolejowego aż do Wielopolskiej. Pomysł ma zostać zweryfikowany podczas wizji lokalnej, choć nie wiadomo, czy jego realizacja będzie możliwa.

Codziennie stoję w korkach, a to dopiero początek remontów. Boję się, że jak będzie gorzej, to nie dojadę do pracy na czas – dodała mieszkanka Kamienia

Sporo emocji wywołała również informacja o planowanych jeszcze w grudniu czasowych zamknięciach ulicy Mikołowskiej związanych z wycinką drzew. Powiedziała o tym Małgorzata Piaskowy, a potwierdził przedstawiciel wykonawcy – firmy Drogopol. W tym momencie zdecydowanie zareagował wiceprezydent Mariusz Śpiewak, który sprzeciwił się takiemu rozwiązaniu.

Nie ma na to naszej zgody – zaznaczył

Choć przedstawiciele miasta podkreślają, że remonty są konieczne i przyniosą poprawę jakości infrastruktury, wielu mieszkańców Kamienia ma wrażenie, że zostali postawieni przed faktem dokonanym.

Tak z pewnością nie jest. Jesteśmy tu po to, by dyskutować i słuchać waszego głosu – mówili przedstawiciele władz Rybnika

Przed Kamieniem stoi bardzo trudny okres – łatwo mówić o lepszej przyszłości, ale znacznie ciężej będzie przetrwać codzienne utrudnienia i niemal nieprzejezdne ulice.

Video z wczorajszego spotkania poniżej.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button