Wiadomości

Wspólnie zagrali dla Wojtka. Mundurowi i mieszkańcy połączyli siły w Raszczycach

To był dzień pełen sportowych emocji, dobrej energii i przede wszystkim ludzkiej solidarności. W niedzielę, 6 września, na boisku LKS Braxton Raszczyce spotkali się mundurowi, przedstawiciele różnych instytucji, mieszkańcy oraz całe rodziny

Wszystko po to, by wesprzeć Wojciecha Pielczyka, emerytowanego policjanta Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, który walczy o powrót do zdrowia i sprawności.

Głównym punktem wydarzenia był Międzyinstytucjonalny Turniej Piłki Nożnej Służb Mundurowych i Instytucji. Na boisku rywalizacja była oczywiście prawdziwie sportowa, ale tego dnia wynik nie był najważniejszy. Liczyło się coś znacznie większego – pomoc człowiekowi, który przez lata sam pomagał innym.

Wojciech Pielczyk przez wiele lat służył w Policji. Był specjalistą do spraw uzbrojenia oraz instruktorem wyszkolenia strzeleckiego, technik interwencyjnych i posługiwania się paralizatorem. Szkolił policjantów, przekazywał im wiedzę i doświadczenie, przygotowując ich do trudnej i odpowiedzialnej służby.

Dziś sam potrzebuje pomocy.

W grudniu 2024 roku Wojciech Pielczyk doznał rozległego udaru niedokrwiennego mózgu. Jego następstwem są afazja oraz prawostronny niedowład. Mimo leczenia i dotychczasowej rehabilitacji nadal potrzebuje długotrwałej i kosztownej terapii.

Niedzielne wydarzenie pokazało jednak, że w tej walce nie jest sam.

Na uczestników czekało znacznie więcej niż tylko piłkarskie spotkania. Były występy muzyczne, loteria z atrakcyjnymi nagrodami, pokazy i prezentacja sprzętu policyjnego, atrakcje dla najmłodszych, punkty gastronomiczne oraz przede wszystkim mnóstwo dobrej atmosfery.

Boisko w Raszczycach na kilka godzin stało się miejscem, gdzie mundur, instytucjonalne podziały i codzienne obowiązki zeszły na dalszy plan. Liczył się wspólny cel – zebranie pieniędzy na leczenie i rehabilitację. Było kibicowanie, były sportowe emocje, ale przede wszystkim były spotkania i rozmowy. Ludzie przyszli, żeby być razem i dorzucić swoją cegiełkę do walki o zdrowie byłego policjanta.

To właśnie takie wydarzenia pokazują, że pomoc nie zawsze musi mieć wielki, spektakularny wymiar. Czasem wystarczy przyjść, kupić los, wrzucić datek, zjeść coś na miejscu, przybić piątkę zawodnikom albo po prostu udostępnić informację o zbiórce.

Każda z tych rzeczy ma znaczenie. I dlatego niedzielny turniej w Raszczycach był więc czymś więcej niż sportową imprezą. Był dowodem na to, że kiedy człowiek potrzebuje pomocy, potrafimy się zjednoczyć.

Wojtek przez lata stał po stronie tych, którzy mieli chronić i pomagać innym. Tym razem to on znalazł się po drugiej stronie – potrzebującej wsparcia.

I w niedzielę w Raszczycach dostał go naprawdę dużo.

Organizatorami byli: Angelika Strzebinczyk i Stowarzyszenie Mosty Pomocy. Cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Wojciecha Pielczyka.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button