Czy Konserwator będzie musiał przepraszać? Adwokat Rafał Rduch reaguje na wypowiedzi rybnickiego urzędnika

Miejski Konserwator Zabytków mija się z prawdą? Mecenas Rafał Rduch i Aperitivo zapowiadają kroki prawne po wywiadzie Henryka Mercika w Radiu 90
W relacjach pomiędzy pełnomocnikiem spółki Aperitivo a Miejskim Konserwatorem Zabytków mocno iskrzy. I jeśli nic się nie zmieni, to dojdzie do bardzo poważnej batalii prawnej. Wszystko dlatego, że po wywiadzie Henryka Mercika w Radiu 90 FM adwokat Rafał Rduch wydał ostre oświadczenie, w którym zarzuca urzędnikowi podawanie nieprawdy, manipulację i naruszenie dóbr osobistych. Zapowiada również podjęcie kroków prawnych.
W swoim oświadczeniu mecenas Rduch stwierdza, że podczas wywiadu padły twierdzenia, które podważają jego profesjonalny wizerunek, a spółkę Aperitivo stawiają w niekorzystnym świetle.
W mojej ocenie w wywiadzie pana Henryka Mercika doszło do naruszenia moich dóbr osobistych oraz wizerunku spółki Aperitivo. Miejski Konserwator Zabytków rozpowszechniał informacje nieprawdziwe, podważające moje zaufanie w oczach opinii publicznej i te słowa spotkają się z reakcją prawną – mówi adwokat
W wywiadzie Henryk Mercik stwierdził, że mec. Rduch samowolnie postawił pawilon na płycie rynku nie dopełniając wszystkich obowiązków, których jako prawnik był świadom. Mec. Rduch określa to jako całkowicie niezgodne z faktami. W oświadczeniu napisano, że Miejski Konserwator Zabytków stworzył fałszywy obraz prawnika mszczącego się na mieszkańcach Rybnika poprzez pozbawienie ich uchwały o parku kulturowym, co zdaniem pełnomocnika jest manipulacją.
Rafał Rduch przedstawia też szczegółową chronologię wydarzeń. 24 listopada 2023 roku Prezydent Miasta wydał nową instrukcję dotyczącą ogródków sezonowych, dopuszczając możliwość stawiania konstrukcji całorocznych. Od 25 listopada do 7 grudnia 2023 roku Aperitivo konsultowało projekt ogródka z miejskimi wydziałami, w tym z Wydziałem Mienia, Wydziałem Kultury oraz Wydziałem Architektury.
Wszystkie wydziały zaopiniowały pozytywnie zarówno zamysł, jak i sam projekt. Jednakże w dniu 7 grudnia Miejski Konserwator Zabytków wydał opinię negatywną nie zalecając wydzierżawiania części płyty rynku. Na skutek sprzeciwu Konserwatora w styczniu 2024 roku doszło do spotkania zorganizowanego przez Prezydenta Miasta Rybnika, na którym obecni byli Prezydent, MKZ, wspólnicy Spółki, projektant ogródka, naczelnicy wydziałów oraz online Wojewódzki Konserwator Zabytków Łukasz Konarzewski. Wówczas zapadła decyzja o zawarciu umowy dzierżawy terenu pod ogródek. Wojewódzki Konserwator Zabytków został zaproszony przez Władze Miasta oraz Wspólników Spółki do przeprowadzenia oględzin i ustalenia zgodności inwestycji z Ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Te odbyły się 12 lutego 2024 roku. WKZ nie zgłosił żadnych istotnych uwag konserwatorskich – ani do konstrukcji ogródka, ani do samej zasady funkcjonowania ogródka, ani jego zgodności z ustawą. Rafał Rduch podkreśla, że MKZ był wówczas obecny i był świadom poczynionych ustaleń. Ze spotkanie nie spisano nawet protokołu, albowiem WKZ uznał, że posadowienie na płycie rynku, które nie stanowi ingerencji w zabytek, nie musi być z nim konsultowane.
Kontrowersyjny sposób procedowania uchwały
Nie zgadzam się również z MKZ, jakoby błąd uchwały był błędem proceduralnym, albowiem jest to błąd materialny. Uchwała nie posiada jednego z czterech obligatoryjnych elementów. I każdy, moim zdaniem, który choć odrobinę w swoim życiu miał do czynienia z uchwałami o parkach kulturowych, zauważyłby to od razu. Jest to tak zwany szkolny błąd. Co do takiego samego błędu wypowiedział się WSA w Łodzi w 2018 roku stwierdzając nieważność uchwały o Parku Kulturowym, co następnie zostało podtrzymane w wyroku NSA w 2023, kiedy to NSA skargę kasacyjną miasta oddalił.
Ogromne kontrowersje wzbudza także procedura związana z uzgodnieniem projektu uchwały o parku kulturowym. Z dokumentów, do których odwołuje się mec. Rduch wynika, że MKZ podpisał wniosek o zaopiniowanie projektu uchwały o godzinie 16:02 w dniu 15 lutego 2024 i wraz z projektem wysłał o godzinie 17:02 tego samego dnia do WKZ, a już następnego dnia (16 lutego) o godz. 12:13 Zastępca WKZ podpisał uzgodnienie projektu uchwały. W samym „uzgodnieniu” pojawił się również błąd – jako wnioskodawcę wskazano „Burmistrza Miasta Bierunia”. Pełnomocnik komentuje:
Tak właśnie wygląda ta rzekomo „szczegółowa analiza”, o której mówił MKZ.
Rafał Rduch twierdzi również, że to MKZ był pomysłodawcą wszczęcia postępowania, które doprowadziło do wydania nakazu rozbiórki ogródka. Według mecenasa to MKZ 19 marca 2025 roku – po zmianie na stanowisku Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – złożył wniosek o zbadanie legalności konstrukcji do WKZ nie informując o tym Spółki. Jednocześnie na początku marca polecił Aperitivo, by Spółka zwróciła się do byłego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Łukasza Konarzewskiego o wydanie oświadczenia o przeprowadzonych oględzinach i braku uwag konserwatorskich. W dniu 17 marca Spółka przedstawiła wymagane dokumenty, a dwa dni później MKZ sam rozpoczął działania zmierzające do usunięcia ogródka poprzez złożenie wyżej opisanego wniosku do WKZ. Spółka określa to jako intencjonalne działanie MKZ zmierzające do usunięcia ogródka z płyty rynku.
Decyzja o rozbiórce została utrzymana przez organ drugiej instancji, ale nadal nie jest prawomocna. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, gdzie Aperitivo podnosi liczne zarzuty formalne i materialne.
Mecenas odpiera również tezę MKZ, jakoby rynek w Rybniku był objęty indywidualnym wpisem do rejestru zabytków na podstawie decyzji z roku 1956.
Po pierwsze decyzja z 1956 roku nie istnieje. Za to istnieje decyzja z 1953 roku o wpisie obszarowym, a nie indywidualnym, całego miasta Rybnika w jego historycznych założeniach. Decyzja jest niewykonalna od chwili jej wydania, a wniosek o wszczęcie postępowania o stwierdzenie jej nieważności złożono do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – stwierdza pełnomocnik
Dysponujemy wszystkim, co jest potrzebne, by zweryfikować słowa MKZ. Jeśli będzie kontynuował tę narrację, podejmiemy kolejne kroki prawne – podkreśla mecenas Rduch
Konflikt pomiędzy Aperitivo a Miejskim Konserwatorem Zabytków wchodzi w kolejną fazę. Stawką jest nie tylko los ogródka, ale również reputacja urzędnika, całego Urzędu Miasta oraz samej uchwały o parku kulturowym. Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec tej historii. Może to być natomiast koniec parku kulturowego w obecnym kształcie w Rybniku.



