Wiadomości

ZGM kpi z mieszkańców? Ciąg dalszy afery na ul. Borki

Jak długo można wodzić lokatorów miejskiego budynku za nos? Okazuje się, że długo. I to bardzo

Bardzo, bo oto Zakład Gospodarki Mieszkaniowej po raz kolejny zmienia zdanie w sprawie wadliwej (a może jednak sprawnej) instalacji wentylacyjnej budynku przy ul. Borki 37c. Pisaliśmy o tej sprawie już tyle razy, że materiału wystarczyłoby na wieloodcinkowy serial. W trakcie tegoż serialu byliśmy już wypraszani ze spotkań z lokatorami, nie udzielano nam odpowiedzi na zapytania o informację publiczną, a także byliśmy świadkami mamienia mieszkańców różnistymi obietnicami. Pokazano nam także trzy różne wersje odpowiedzi na pytanie: jak działa wentylacja w omawianym bloku? Wersje te wyglądają następująco:

Wersja I (wiosna 2023): wentylacja działa poprawnie; Wersja II (lato 2023): wentylacja nie działa poprawnie; Wersja III (jesień 2023): wentylacja jednak działa tak jak trzeba;

Jaka zatem jest prawda? Trudno dociec, bo wiosną lokatorzy skarżący się na wadliwie działającą wentylację usłyszeli, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Zasłaniano się przy tym protokołami kontroli kominiarskiej, które ponoć nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Dla odmiany dwa miesiące temu – po serii naszych artykułów – ZGM utrzymywał, że instalacja wentylacyjna jednak jest niesprawna i konieczna jest wymiana gazowych ogrzewaczy wody na elektryczne. Stało się to zresztą przedmiotem interwencji poselskiej, bo wobec jawnych i rażących nieprawidłowości milczenie zachował Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który powinien wszakże natychmiast zareagować. Ale tego nie uczynił… To jednak nie koniec, bo ku zdziwieniu wszystkich na wczorajszym spotkaniu z mieszkańcami przedstawiciele Zakładu poinformowali zdumionych mieszkańców, że… wszystko działa jak należy i nic wymieniane nie będzie.

To jakaś kpina – mówią zdezorientowani lokatorzy -Czy władze Rybnika chcą nas otruć tlenkiem węgla???

Jaka jest zatem prawda i co ukrywa ZGM? Zastępca Dyrektora Joanna Fojcik zasłania się ekspertyzą, wedle której instalacja wentylacyjna jest sprawna, a jej stan nie budzi zastrzeżeń. Tyle tylko, że dwa miesiące temu Joanna Fojcik miała podobną dokumentację dowodzącą czegoś zupełnie innego. A w kwietniu z kolei dokumenty stwierdzały jeszcze co innego. Dokumenty – przypomnimy – kontroli instalacji mającej bezpośredni wpływ na życie i zdrowie lokatorów. 3 dokumenty, 3 różne wersje w ciągu kilku miesięcy, a instalacja ciągle jedna i ta sama… Co na to ZGM? Będziemy wracać do tej sprawy.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button