Wiadomości

Zła wiadomość dla Wodzisławian. Nie będzie odstrzału dzików. Zabrakło pieniędzy

Mieszkańcy Wodzisławia i okolic muszą przygotować się na kolejną falę zniszczeń. Brak pieniędzy na odstrzały planowe dzików może doprowadzić do nasilenia problemu, który już teraz daje się we znaki właścicielom posesji i rolnikom

Koła łowieckie w województwie śląskim zostały postawione w trudnej sytuacji. Z informacji przekazanych podczas wtorkowej narady wynika, że środków na wypłaty za odstrzały planowe dzików po prostu zabrakło. W pierwszej kolejności wypłacane będą należności za odstrzały sanitarne, realizowane w ramach działań związanych z walką z ASF (afrykańskim pomorem świń).

Jak poinformowano w rozesłanym do kół piśmie:

Rozliczenia odstrzałów wg planu zostaną odłożone na później, co oznacza, że wypłaty te będą realizowane po zakończonym przez wszystkie koła odstrzale sanitarnym. Powód jest prosty – brak środków w kasie naszej jednostki nadrzędnej.

To oznacza, że myśliwi nie otrzymają na razie pieniędzy za odstrzały realizowane w ramach planów łowieckich. Wypłaty za te działania mają być możliwe dopiero wtedy, gdy znajdą się wolne środki – najwcześniej pod koniec roku, a i to nie dla wszystkich.

„Wstrzymać faktury, bo nie ma pieniędzy”

Ostatnio dzwoniliśmy do weterynarii w Katowicach i w Rybniku. Usłyszeliśmy, żeby się wstrzymać z fakturami, bo najpierw muszą być wypłacane środki za odstrzały sanitarne, a dopiero później ewentualnie planowe – mówi jeden z myśliwych z powiatu rybnickiego, który prosi o anonimowość -Chodzą też słuchy, że w przyszłym roku odstrzały planowe mogą w ogóle nie być finansowane.

Z relacji myśliwego wynika, że koła regularnie składają pełną dokumentację do powiatowych inspektoratów weterynarii – zdjęcia, wyniki badań metodą wytrawiania, protokoły i faktury. Współpraca z lokalną weterynarią w Rybniku układa się bardzo dobrze, jednak decyzje zapadają na szczeblu wojewódzkim.

Podejrzewamy, że wojewódzka weterynaria po prostu nie otrzymała środków od wojewody, stąd całe zamieszanie – dodaje nasz rozmówca.

Dziki wrócą na podwórka?

Brak finansowania odstrzałów planowych to fatalna wiadomość dla mieszkańców południowej części regionu – szczególnie powiatu wodzisławskiego, gdzie problem dzików jest szczególnie dotkliwy. Zwierzęta wchodzą na prywatne posesje, niszczą ogrody, trawniki i uprawy.

Jeśli myśliwi nie będą mieli zapewnionych środków, trudno oczekiwać, że będą w stanie prowadzić odstrzał w dotychczasowym zakresie. To niestety oznacza, że dzików może być coraz więcej, a szkody coraz większe – słyszymy od innego członka koła łowieckiego

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button