Znany raciborski naukowiec i bloger ma raka. Apeluje: badajcie się!

Marek Migalski – politolog, były eurodeputowany, profesor Uniwersytetu Śląskiego i popularny bloger pochodzący z Raciborza – poinformował w mediach społecznościowych, że zmaga się z rakiem jelita grubego
W emocjonalnym wpisie zaapelował do internautów, by nie odkładali badań profilaktycznych, bo to one mogą uratować życie. Migalski wyjaśnił, że na kolonoskopię poszedł z rozsądku, mimo braku jakichkolwiek objawów. Badanie wykazało zmiany nowotworowe.
Mam raka jelita grubego. Pojutrze czeka mnie operacja usunięcia dużej części esicy. Ten wpis jest po to, żebyście uniknęli mojego losu – napisał
Z jego relacji wynika, że nowotwór wykryto stosunkowo wcześnie. Choć jest złośliwy, ma niską emisyjność, a lekarze dają mu realną szansę na powrót do zdrowia po operacji, rehabilitacji i chemioterapii.
Szczególną uwagę zwróciła historia, którą publicysta przytoczył z rozmowy z lekarzem. Usłyszał, że gdyby zgłosił się pięć lat wcześniej, wystarczyłoby usunięcie polipa podczas rutynowej kolonoskopii. Gdy zapytał, co byłoby, gdyby badanie wykonał za pięć lat, medyk odparł wprost:
Prawdopodobnie do takiego spotkania już by nie doszło.
Migalski podkreśla, że żył zdrowo – dużo się ruszał, ograniczał mięso, nie odczuwał żadnych dolegliwości. Choroba rozwijała się jednak bezobjawowo, co – jak zauważa – jest częste w przypadku raka jelita grubego. Dlatego apeluje, by nie lekceważyć profilaktyki:
Walczcie o siebie, póki nie jest za późno. Część badań jest darmowa, za resztę warto zapłacić. Życie jest tego warte.
W swoim wpisie zachęcił obserwatorów, by wykonywali podstawowe badania, zwłaszcza kolonoskopię i gastroskopię.
Za kilka dni będę wiedział, czy zdążyłem w ostatnim momencie. Mam nadzieję, że tak – zakończył
Marek Migalski urodził się w 1969 roku w Raciborzu, tam ukończył szkoły i stawiał pierwsze kroki w nauce. Jako politolog związany z Uniwersytetem Śląskim zdobył uznanie zarówno w świecie akademickim, jak i w debacie publicznej. W latach 2009–2014 był posłem do Parlamentu Europejskiego, później działał m.in. w ugrupowaniach Polska Jest Najważniejsza i Polska Razem. W ostatnich latach znany jest także jako aktywny bloger i komentator życia politycznego.




Gdybym był złośliwy (jak nowotwór), to zapytałbym, czy Migalski leczy się tylko na sprzęcie WOŚP czego odmawiał swoim oponentom sceptycznym wobec akcji Owsiaka … .
Jednakowoż życzę mu powrotu do zdrowia, bo być może w naszym życiu publicznym są też potrzebni tacy legalni hejterzy.