Wiadomości

Związkowcy chcą anulowania kar dyscyplinarnych z okazji Barbórki. „To już taka tradycja”

Związki zawodowe działające przy KWK Mysłowice-Wesoła zwróciły się do dyrektora kopalni z apelem o anulowanie kar dyscyplinarnych nałożonych na pracowników. W uzasadnieniu podkreślono, że to… tradycja związana ze zbliżającą się Barbórką, kultywowana przez wcześniejsze kierownictwo zakładu

Z okazji zbliżającego się święta górniczego, tradycyjnej Barbórki, strona społeczna zwraca się z wnioskiem o anulowanie kar dyscyplinarnych nałożonych na pracowników KWK Mysłowice-Wesoła. Jest to przyjęta tradycja, kultywowana przez poprzednie dyrekcje – napisano w piśmie skierowanym do dyrekcji

Pod dokumentem podpisały się m.in. Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80, Solidarność, Związek Zawodowy Ratowników Górniczych, Związek Maszynistów Wyciągowych oraz ZZ Kadra.

Burza w sieci. „Rekord bezczelności” czy efekt przyzwyczajeń?

Pismo momentalnie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Pojawiają się komentarze krytyczne. Internauci piszą o rekordzie bezczelności, a inni twierdzą, że to wina władzy, która przyzwyczaiła górników, więc mają roszczenia. Nie brakuje jednak głosów przypominających, że górnicy należą do nielicznych grup zawodowych, które potrafią skutecznie wywalczyć swoje postulaty, podczas gdy reszta tylko narzeka.

To nie pierwszy raz. „Tradycja” również w innych kopalniach

Podobne apele składały także inne zakłady. W ubiegłym roku – jak informował portal nettg.pl – identyczny wniosek złożyły związki z kopalni Staszic-Wujek. Zaproponowano wtedy anulowanie kar z wyjątkiem tych nałożonych za kradzież i alkohol. Związkowcy przekonywali, że takie rozwiązanie zdecydowanie zmobilizuje pracowników do solidnej pracy.

Tak naprawdę związkom chodzi o to, aby ukarani nie byli pozbawieni wypłaty nagrody barbórkowej – mówi nam osoba związana z branżą okołogórniczą

Nieoficjalnie mówi się, że w kopalniach naszego regionu – Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rydułtowy – również w przyszłym tygodniu pojawić się prośba o anulowanie kar. Jak ustaliliśmy, związki zawodowe szykują podobne wystąpienia.

Potwierdza to Piotr Glenc z NSZZ Solidarność, który w rozmowie z nami nie kryje, że jego organizacja także podejmie ten krok:

Tradycja Barbórki jest u nas żywa i my również wystąpimy z wnioskiem o anulowanie kar. To długoletnia tradycja – mówi P. Glenc

Jeśli tak się stanie, w regionie rybnickim mogą pojawić się emocje znane już z Mysłowic-Wesołej. A to pokazuje, jak mocno górnicze tradycje wciąż wpływają na życie naszego regionu.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button