„Zwycięstwo PRL w Jastrzębiu”. Festyn wspomnień okazał się hitem

Jastrzębie przeniosło się do PRL. Maluchy, ogórki i kolejki jak za dawnych lat. Frekwencja pokazała, że to był strzał w dziesiątkę
Miasto na jeden dzień cofnęło się w czasie. Wszystko za sprawą kolejnej edycji Przystanku PRL, który przyciągnął mieszkańców chcących przypomnieć sobie codzienność minionej epoki albo zobaczyć ją po raz pierwszy. Były zabytkowe samochody, autobusy, saturator, oranżada, kiosk „Ruchu”, gry podwórkowe i oczywiście charakterystyczne kolejki.
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów wydarzenia była parada pojazdów ulicami miasta. Na trasie pojawiły się samochody i jednoślady kojarzone z czasami PRL-u – m.in. popularne maluchy, motocykle, motorowery i rowery. Dla starszych mieszkańców była to okazja do powrotu do wspomnień, dla młodszych – lekcja historii w wyjątkowo atrakcyjnej formie.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się również dwa zabytkowe Jelcze, popularnie nazywane ogórkami. Chętnych do przejażdżki nie brakowało. Autobusy szybko się zapełniały, przypominając czasy, kiedy komunikacja miejska często oznaczała podróż w tłoku.
Na Placu WOŚP organizatorzy zadbali o szczegóły, które pozwoliły poczuć klimat minionych dekad. Był kiosk z papierem toaletowym, saturator z wodą sodową, oranżada, budka telefoniczna, stacja CPN oraz kiosk Ruchu. Nie zabrakło także charakterystycznych kolejek, które stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli epoki.
Na najmłodszych czekały gry podwórkowe, autodrom, karuzela, flippery oraz rowery pamiętające czasy, gdy składak był dla wielu dzieci wymarzonym prezentem. Nie zabrakło także muzyki. Publiczność mogła posłuchać Orkiestry KWK Jas-Mos, występu Masztalskich oraz koncertu zespołu Jary Oddział Zamknięty.
Przystanek PRL po raz kolejny pokazał, że wspomnienia sprzed kilku dekad wciąż potrafią przyciągnąć tłumy. Dla jednych była to sentymentalna podróż do dzieciństwa i młodości, dla innych – okazja do poznania codzienności, o której znają przede wszystkim opowieści rodziców i dziadków.
To było zwycięstwo PRL w Jastrzębiu. Organizatorzy mogą być zadowoleni – powiedział nam jeden z uczestników komentując wysoki poziom przedsięwzięcia
Jastrzębie na jeden dzień zamieniło się więc w miasto rodem z kroniki filmowej. I choć nikt nie musi dziś czekać kilku lat na samochód czy stać godzinami po podstawowe towary, właśnie ten niecodzienny powrót do przeszłości sprawił, że Przystanek PRL ponownie przyciągnął tak wielu mieszkańców.



