Michał Woś przeprasza Ryszarda Terleckiego i oskarża polityków związanych z Morawieckim o „skoordynowaną akcję”

Spór wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości nabiera tempa. Po ostrej wymianie zdań z posłem Pawłem Jabłońskim, głos ponownie zabrał poseł Michał Woś
W obszernym wpisie opublikowanym w serwisie X przeprosił Ryszarda Terleckiego za kontrowersyjny wpis, ale jednocześnie zarzucił politykom związanym ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego celowe wykorzystywanie sprawy do wewnętrznej walki w partii.
Woś wyjaśnił, że jego profil na Facebooku jest prowadzony wspólnie z zespołem współpracowników i generuje – jak napisał – ponad 4 miliony zasięgu. Dodał, że każdego dnia publikowanych jest około 25 postów, jednak za wszystkie bierze pełną odpowiedzialność.
Jak podkreślił, wpis dotyczący Ryszarda Terleckiego został opublikowany w piątek i usunięty po kilkudziesięciu minutach, gdy tylko się z nim zapoznał.
Nieelegancki wpis o R. Terleckim został zamieszczony w piątek i usunięty po kilkudziesięciu minutach (jak tylko go zobaczyłem) – napisał
Poseł zaznaczył również, że już następnego dnia publicznie określił ten wpis jako nieelegancki, niepotrzebny i przesadny.
Woś: to była skoordynowana akcja
Najmocniejszy fragment wpisu dotyczy jednak reakcji polityków związanych ze środowiskiem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Zdaniem Michała Wosia, w sobotni wieczór doszło do skoordynowanego działania posłów Pawła Jabłońskiego, Mateusza Morawieckiego, Olgi Semeniuk-Piątkowskiej i innych polityków.
W mojej opinii celowo powielili usunięty wpis z poprzedniego dnia, bo pasowało to do narracji, że teraz ich stowarzyszenie spotyka niesprawiedliwa krytyka – stwierdził
Pana Ryszarda Terleckiego oczywiście przepraszam, a wszystkich proszę o opamiętanie. Potrzebna jest jedność – napisał
Na zakończenie zaapelował do polityków związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, aby zamiast prowadzić wewnętrzne spory skupili się na krytyce rządu Donalda Tuska. Przytoczył przy tym słowa rzecznika PiS Rafała Bochenka, który wezwał działaczy do zakończenia konfliktów wewnątrz partii i skoncentrowania się na działaniach przeciwko obecnemu rządowi.
Spór pokazuje, że napięcia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości nie słabną. W ostatnich dniach publiczna wymiana zdań między politykami różnych frakcji partii staje się coraz ostrzejsza, a kolejne oświadczenia wskazują, że konflikt wykracza już daleko poza jednorazowy wpis w mediach społecznościowych.



