Ukraińska spółka rozpoczyna demontaż i montaż sprzętu w kopalniach naszego regionu

Ukraińska spółka Coal Energy, poprzez swoją polską spółkę zależną Advanced Industrial Technologies, coraz mocniej wchodzi na rynek usług górniczych na Śląsku. Firma podpisała już kontrakty z Jastrzębską Spółką Węglową, obejmujące m.in. demontaż i montaż sekcji obudowy zmechanizowanej oraz pilną odbudowę i wzmacnianie wyrobisk
Pierwszy kontrakt został zawarty we wrześniu tego roku i dotyczy prac na kopalni Knurów-Szczygłowice. Zadaniem AIT jest demontaż i montaż sekcji obudowy zmechanizowanej. W związku z realizacją zlecenia utworzono specjalny zespół, który ma w przyszłości świadczyć tego rodzaju usługi również w innych kopalniach JSW.
To jednak nie koniec współpracy. 5 października Advanced Industrial Technologies podpisała kolejny kontrakt – tym razem w trybie awaryjnym. Zlecenie obejmuje pilną odbudowę oraz wzmocnienie wyrobisk na Zofiówce.
Coraz większa rola firm zewnętrznych
Rozwój działalności Coal Energy na Śląsku ma być bezpośrednio związany z sytuacją Jastrzębskiej Spółki Węglowej i realizowanym przez nią Programem Naprawczym na lata 2026–2035.
JSW stoi przed poważnym wyzwaniem kadrowym. Do połowy 2027 roku spółkę ma opuścić blisko 4,4 tys. pracowników. Jednocześnie JSW zakłada utrzymanie, a nawet zwiększanie poziomu produkcji. W pierwszym półroczu wydobycie węgla wzrosło o 4,2 proc. rok do roku.
Mniejsza liczba pracowników przy jednoczesnym utrzymaniu celów produkcyjnych oznacza większe zapotrzebowanie na wyspecjalizowane firmy zewnętrzne.
Na tę sytuację chce odpowiedzieć właśnie Advanced Industrial Technologies.
Wdrażany przez JSW Program Naprawczy oraz dążenie do trwałej poprawy efektywności operacyjnej to dla nas wyraźny sygnał rynkowy. Przy planowanej, znaczącej redukcji zatrudnienia wewnętrznego w kopalniach i jednoczesnym utrzymywaniu celów wydobywczych, zapotrzebowanie na profesjonalne, zewnętrzne usługi inżynieryjne będzie dynamicznie rosnąć – mówi Wiktor Wiśniowiecki, prezes zarządu Coal Energy
Jak dodaje, kopalnie będą musiały korzystać z firm zewnętrznych, aby zachować ciągłość pracy.
Od Donbasu do kopalń JSW
Coal Energy ma ukraińskie korzenie, choć sama spółka holdingowa jest zarejestrowana w Luksemburgu i od 2011 roku jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Historycznie grupa prowadziła działalność wydobywczą na Ukrainie, gdzie posiadała 10 kopalń w Donbasie. Obecnie, poprzez polską spółkę zależną Advanced Industrial Technologies, rozwija działalność usługową w polskim górnictwie.
Strategia Coal Energy na lata 2025–2027 zakłada zresztą nie tylko rozwój usług górniczych, ale również powrót do wydobycia oraz zaangażowanie w sektor surowców strategicznych.
Dla spółki Śląsk staje się więc coraz ważniejszym rynkiem. Advanced Industrial Technologies utrzymuje stałą współpracę handlową z JSW i przygotowuje kolejne oferty odpowiadające bieżącym potrzebom holdingu. Firma liczy tym samym na dalsze zwiększanie portfela zamówień.
Kopalnie muszą zlecać specjalistyczne prace na zewnątrz, by zachować ciągłość operacyjną. Nasza spółka zależna, Advanced Industrial Technologies, wypełnia tę lukę. Utworzenie nowego zespołu montażowo-demontażowego oraz szybkie realizowanie kontraktów awaryjnych udowadniają, że jesteśmy gotowi na przejęcie najbardziej wymagających zadań – przekonuje Wiśniowiecki
JSW restrukturyzuje się, firmy usługowe zyskują
Rozwój Coal Energy na Śląsku pokazuje jednocześnie, w jakim kierunku może zmierzać polskie górnictwo. Przy ograniczaniu zatrudnienia bezpośrednio w kopalniach część specjalistycznych prac może być coraz szerzej powierzana wyspecjalizowanym podmiotom zewnętrznym.
Dla JSW ma to być sposób na utrzymanie ciągłości robót i realizację celów produkcyjnych. Dla firm takich jak AIT – szansa na zdobycie kolejnych, wieloletnich kontraktów.
Pierwsze zlecenia obejmują kopalnie naszego regionu – Szczygłowice oraz Zofiówkę. Jeżeli współpraca będzie się rozwijać zgodnie z założeniami Coal Energy, obecne kontrakty mogą być dopiero początkiem znacznie większej obecności ukraińskiej grupy na śląskim rynku usług górniczych.




No cóż , Nasi górnicy są za ” Drodzy” w robieniu Tego co firma zewnętrzna zrobi…
Pytanie kogo złapać za …. I rozliczyć – dozór czy dyrekcję za roboty ?