Video

Zatrzymali cię po alkoholu? Sędzia wyjaśnia, co musi, a co może się wydarzyć

Jazda po alkoholu to nie tylko mandat. Sędzia Łukasz Mrzyk mówi, co i dlaczego grozi kierowcy

Kiedy kończy się jazda po alkoholu jako wykroczenie, a zaczyna przestępstwo? Ile trzeba mieć promili, żeby sprawą zajął się sąd? Czy można stracić samochód? Co dzieje się z prawem jazdy i jakie kary grożą recydywiście? Na te i inne pytania odpowiada sędzia Łukasz Mrzyk, wiceprezes Sądu Rejonowego w Raciborzu i zastępca koordynatora ds. edukacji prawnej. To właśnie prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest tematem pierwszego odcinka nowego cyklu edukacyjnego ROW.info.pl.

Jest potrzeba, żeby edukację prawną rozwijać. Zacznijmy od tematu dosyć popularnego, czyli tak zwanej jazdy po pijaku, jazdy w stanie nietrzeźwości – mówi sędzia Mrzyk

I trudno się nie zgodzić. Sprawy kierowców prowadzących samochody po alkoholu regularnie trafiają na wokandy sądów. Wokół tego tematu narosło też wiele mitów. Jednym z najważniejszych jest przekonanie, że każda ilość alkoholu za kierownicą oznacza od razu przestępstwo.

Tak nie jest.

0,2 promila to jeszcze nie przestępstwo, ale…

Polskie przepisy rozróżniają stan po użyciu alkoholu i stan nietrzeźwości. Stan po użyciu alkoholu występuje wtedy, gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila albo gdy w wydychanym powietrzu znajduje się od 0,1 do 0,25 mg alkoholu w 1 dm³.

Powyżej tych wartości mamy już stan nietrzeźwości. To właśnie prowadzenie pojazdu mechanicznego w takim stanie może stanowić przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego.

Sędzia zwraca uwagę również na różnicę pomiędzy wynikami badań krwi i wydychanego powietrza.

Jeden promil to jest mniej więcej 0,5 miligrama alkoholu na litr wydychanego powietrza – tłumaczy

Dlatego w komunikatach policji czy prokuratury możemy spotkać informacje podane zarówno w promilach, jak i w miligramach alkoholu na litr wydychanego powietrza. Są to dwa różne sposoby przedstawiania wyniku badania.

Nie tylko alkohol

Art. 178a Kodeksu karnego dotyczy również prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego. Tutaj sytuacja jest bardziej skomplikowana niż w przypadku alkoholu. Nie ma bowiem jednej uniwersalnej granicy, którą można zastosować do wszystkich substancji.

W takich sprawach istotne są m.in. badania krwi oraz opinia biegłych. Znaczenie może mieć także zachowanie kierującego w chwili kontroli.

Policja powinna odnotować, jaki jest stan i zachowanie kierującego, czy jest pobudzony, jak reaguje, jaki jest stopień upośledzenia jego zdolności psychomotorycznych – wyjaśnia sędzia Mrzyk

Dopiero całość materiału dowodowego pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy mamy do czynienia ze stanem odpowiadającym „po użyciu” danej substancji, czy już z jej wpływem na kierującego w stopniu uzasadniającym odpowiedzialność karną.

Co grozi za jazdę w stanie nietrzeźwości?

Za podstawowy typ przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

W określonych przypadkach sąd może – na zasadach wynikających z Kodeksu karnego – zastosować także inne rozwiązania dotyczące wymiaru kary. Nie oznacza to jednak, że każda osoba zatrzymana za jazdę po alkoholu automatycznie trafia do więzienia.

Znacznie poważniejsze konsekwencje grożą osobom, które ponownie dopuszczają się tego rodzaju czynu. W przypadku określonym w art. 178a § 4 Kodeksu karnego kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dotyczy to m.in. osoby wcześniej prawomocnie skazanej za określone przestępstwa związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo osoby, która popełnia taki czyn w czasie obowiązywania określonego zakazu prowadzenia pojazdów.

Prawo jazdy można stracić na lata

Sama kara pozbawienia wolności nie jest jedyną konsekwencją.

W przypadku skazania za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Co do zasady może on trwać od 3 do 15 lat. W przypadku niektórych sprawców ponownie dopuszczających się tego rodzaju przestępstwa zakaz prowadzenia pojazdów może być orzekany dożywotnio, z wyjątkami przewidzianymi przez przepisy.

Warto też pamiętać, że zatrzymanie prawa jazdy przez policję po ujawnieniu przestępstwa nie oznacza jeszcze, że kierowca dostał ostateczny zakaz prowadzenia pojazdów. O tym rozstrzyga sąd, a okres zatrzymania dokumentu może mieć znaczenie dla późniejszego wykonywania orzeczonego zakazu.

Nawet 60 tysięcy złotych

Kierowca musi liczyć się również z konsekwencjami finansowymi.

W przypadku skazania za art. 178a § 1 sąd orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5000 zł. Górna granica wynosi 60 tys. zł. W przypadku przestępstwa z art. 178a § 4 minimalna wysokość świadczenia jest wyższa i wynosi 10 tys. zł, przy tej samej górnej granicy 60 tys. zł.

To oznacza, że nawet osoba, która nie trafia do więzienia, może ponieść bardzo poważne konsekwencje finansowe.

Samochód też może przepaść

Jedną z najbardziej dotkliwych konsekwencji jest przepadek pojazdu, potocznie określany jako konfiskata samochodu.

Przepisy przewidują przepadek pojazdu w związku z przestępstwem z art. 178a, jeżeli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy osiągnęła co najmniej 1,5 promila we krwi albo 0,75 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza. W określonych sytuacjach przepadek może być także związany z niższym stężeniem, jeżeli prowadzenie pojazdu doprowadziło do wypadku. Ustawa przewiduje również szczególne zasady dotyczące odstąpienia od przepadku w wyjątkowych przypadkach.

Nie oznacza to więc, że każdy kierowca, który ma 0,6 czy 0,7 promila, automatycznie traci samochód – wysokość stężenia alkoholu ma tutaj ogromne znaczenie.

To dopiero początek

Prowadzenie pojazdu po alkoholu to jeden z tematów, przy których znajomość podstawowych przepisów może mieć ogromne znaczenie. Różnica pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem, sposób pomiaru alkoholu, znaczenie opinii biegłych, zakaz prowadzenia pojazdów, świadczenie pieniężne czy przepadek samochodu – każdy z tych elementów może mieć istotne konsekwencje dla kierowcy.

Dlatego właśnie ROW.info.pl rozpoczyna nowy cykl edukacji prawnej wspólnie z sędzią Łukaszem Mrzykiem, wiceprezesem Sądu Rejonowego w Raciborzu.

Tego typu przestępstw niestety mamy bardzo dużo. Spotykamy się z nimi bardzo często na rozprawach – mówi sędzia

A to oznacza, że tematów do kolejnych rozmów z pewnością nie zabraknie.

Ważne: materiał ma charakter edukacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Odpowiedzialność karna w konkretnej sprawie zależy od jej okoliczności i zgromadzonego materiału dowodowego.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button